@KasiaJ To jakaś bliższa koleżanka? Bo jeśli tak, to sugerowałbym poważną rozmowę na temat zabezpieczeń. Jeśli nie, to czym się przejmować. A zakaz sprzedaży napojów energetycznych głupi nie jest, chociaż wątpię, czy realnie wpłynie na ilość spożytych energoli przez młodzież. Chociaż, cholera wie.