Ale mam sraczke od wczoraj popołudniu. Byłem już chyba ze 20 razy przed snem i do tego skręcający bol brzucha. Spałem parę godzin i znowu do kibelka. W sumie po opróżnianie bol łagodnieje. Nospa i nimesil od wczoraj. Paracetamol. Gorączki na szczęście nie mam. Nie wiem czy to ta zlynna żołądkowe czy zatruchi pokarmowe. Maj kto podobnie koledzy?
Komentarze (6)
Widzę że nie tylko u mnie weekend zepsuty. Mnie wzięło od piątku. Chyba jakieś wirusowe, ale juz dochodzę do siebie.
Zaloguj się aby komentować