Ale akcja, byłem sobie na spacerku i widzę jak jakiś gość zaczepia panią na oko z 40-50 lat. Gość ewidentnie porobiony czymś bo się dziwnie zachowywał. Podbijam do niego żeby odciągnąć jego uwagę od pani. Przyczepił się trochę do mnie. Potem zacząłem biec I na szczecie mnie nie gonil. W takich sytuacjach żałuję że nie mam gazu. #krakow