Co masz na myślio pisząc "z EU" i dodając unijną flagę?
Konkretnie chodzi mi o te 3 motorowery (bo według prawa to są motorowery):
"32. Hulajnoga elektryczna LAOTIE ES8 48V 15.6Ah 500W 45km/h z EU
Rower elektryczny ADO A20+ Up To 350W z EU
Rower elektryczny ADO A26+ 500W z EU"
Każdy nowy motorower importowany przez firmę i sprzedawany w UE musi mieć homologację i jakiś tam papier odnośnie recyklingu.
Jeśli coś jest sprzedawane w UE to mamy pewność, że papiery są w porządku i nie będzie problemu z rejestracją (właściwie to wystarczy faktura z któregoś państw należących do unii, nie trzeba pokazywać reszty w urzędzie).
Ale jeśli ktoś zamówi sobie coś ze sklepu w Chinach i sprowadza na własną rękę to nie wiadomo czy będzie spełniało nasze wymogi - nie masz faktury z UE to przy rejestracji musisz pokazać homologację, papier odnośnie recyklingu i potwierdzenie że zapłaciłeś akcyzę albo papier że pojazd jest zwolniony z akcyzy.
A z tym może być problem bo chińskiergo sprzedawcę w Chinach takie rzeczy mogą zupełnie nie obchodzić.
@LowcyChin.PL coś się nie zgadza, nie każdy z tych pojazdów można legalnie u nas sprzedać. Jeśli firma ma swój magazyn w UE to musi być w UE zarejestrowana i podlega europejskiemu prawu.
Na przykład motocykl z oferty nr 40 napisane że z Polski, niby zapłacone cło i vat, a na 100% nie może być legalnie sprzedany w Polsce.
Po kliknięciu w link napisane już co innego niż w ofercie, że cena jest ceną końcową i nie zostanie do niej doliczony vat - ale to już nie jest jednoznaczne z tym, że vat został legalnie zapłacony. Może to sprzęt z przemytu?
Przemawia za tą możliwością również to, że dalej są tam porady jak coś sprowadzić coś z Chin aby uniknąć płacenia podatku.
Więc może z tymi motorowerami z wcześniejszych pozycji jest podobnie? Jak to z przemytu to potem będzie cyrk przy rejestracji.
No i jest jeszcze kwestia rękojmi - jak masz legalną europejska fakturę to masz 2 lata rękojmi. Ale jak masz kupione od kogoś na czarno to potem powodzenia jeśli coś się zepsuje.