A wiec to juz. Swiateczne zakupy. Zawiozlem tesciowa po zakupy na swieta. Bedzie tydzien stala w garach zeby wszyscy przez 2 dni nawpierdalali sie pod korek, a pozniej jeszcze wciskali w siebie bo sie zmarnuje. A mowilem zeby nic nie robic. Najwyzej ugotowac jakis ciekawszy obiad albo pojsc do knajpy. Chcialem tylko salatke warzywna. Masakra. #gorzkiezale #gownowpis
Komentarze (1)
Zaloguj się aby komentować