A pamiętam jak pracowałem w jednym z banków, to wydarzył się wyciek danych osobowych, bo firma trzymała je w bazie w chmurze u dostawcy zewnętrznego. O fakcie dowiedziano się dopiero wtedy, gdy na Telegramie pojawiła się możliwość wykupienia tych danych Oczywiście, bank wystosował oświadczenie, że dane klientów i ich transakcji nie zostały ujawnione, zapewnienia, kajanie się, "współpraca" ze służbami, chuje-muje, dzikie węże.


Jeden mały szczegół umknął uwadze publicznej, bo w sumie jej nie dotyczył: w wyciekniętym zbiorze danych trzymano także wszystkie informacje o pracownikach, jakie tylko HRy gromadzą - historia zatrudnienia, płace, CV, dane osobowe, stosunek do służby wojskowej, itp. itd.


Co bank zrobił w tym wypadku? Wykupił każdemu pracownikowi alerty BIK na rok, całe 42 zł na osobę. xDD


Pamiętajcie, w korpo jesteście jedynie trybikiem - to klient i jego dane są najważniejsze, wasze, jako pracownika już tak średnio.


#korposwiat #banki #ciekawostki

Komentarze (15)

@Opornik mbank przed 2023 nie trzymał danych w bazie w chmurze u dostawcy… bo nie korzystał z tego typu dostawców, ma i miał własną infrastrukturę.

@Opornik ostatni "wyciek" danych z Mbanku to pogwałcenie procedur RODO przy omyłkowym wysłaniu danych grupy klientów do firmy trzeciej (co jest dziwne i zdecydowanie zasługujące na potępienie; nałożyli na nich karę 4 mln PLN).

@HamsKloss hm, sam nie wiem, ale komiczne mi się wydaje, że o byle pesel klienta trzęsą dupami a wyciek wrażliwych i o wiele bardziej szczegółowych danych pracowników załatwiają kwotą na dwie paczki fajek.

Zaloguj się aby komentować