@crs333 jestem w połowie , i mam mieszane uczucia , wydaje się mocno przerysowane dziwnymi opowieściami.Mocno odklejony,dzieciak,narcyz, nie idzie tego poskładać w całość , gość w depresji na lekach pisze że się nigdzie nie może załapać , krąży bez celu po Polsce , pali zioło pije i wszyscy źli tylko on dobry wie jak może zmienić służbę , i całe szczęście że go mieli na granicy ukraińskiej zaledwie 20km od polskiej granicy bo przecież tam się odbywały najcięższe walki , jak np. Opisana walka ukraińskiego myśliwca który zestrzelił rosyjski myśliwiec który wybuchnął nad chłopem który skoczył na swoje dzieci by je osłonić przed kulą ognia i szedł później 3 dni z zawałem , oczywiście wszystko poparte zdjęciami tak zwanymi samojebkami (czyt.selfie) opowieści z granicy białoruskiej też tak naciągnięte , że Netflix by się nie powstydził , jak policjanci czy żołnierze popełniali samobojstwa bo widzieli jak białoruskie służby gwalca Irakijkę która wypchnęli za granicę .No nie bardzo mi się to klei z tym co ja widziałem jak byłem na granicy.Ale instagram i konta online dobrze zareklamowane .Oczywiscie lamęt że ktoś śmiał przyjść po pomoc na sor i jak to pacjenci nie odpowiedzialni , ale już znikające leki w tym morfina bo trzeba jechać na granicę ratować ludzi i robić USG ciężarnym w lesie , i znalezienie się w tej sytuacji jest usprawiedliwiane , bo to jest normalne że w XXI w przylatuje się na Białoruś by przez las dostać na teretorium UE by dotrzeć do Niemiec na zasiłek i tworzyć islamską kulturę w kraju UE , a dlaczego nie przejdą przez przejście graniczne , hmm bo prawo UE przewiduje że w Polsce musieli by się ubiegać o azyl a oni nie chcą w Polsce .Polak zły bo przyszedł do lekarza , uchodźca w klapkach zimą w lesie ok , szkoda że nawet jednego foto nie wrzucił do książki tych kobiet i dzieci w lasach , za to selfików trzeba było dać kilkanaście żebyśmy nie zapomnieli czytając jak autor wygląda , chociaż ghostwriter mógł się wykazać profesjonalizmem .