
PolsatNews.pl
Autorytet
61-letni Brytyjczyk ruszył na ratunek swoim wnukom, które topiły się w morzu przy nadmorskiej wiosce Gouves na Krecie. Mężczyźnie udało się odeskortować dzieci na pobliskie skały, sam jednak został porwany przez fale. Nie udało się go uratować.