Komentarze (1)

Jestem na ssri i terapii jednoczesnie i o ile na poczatku wszystkie emocje byly wytlumione, tak teraz, znowu, po wielu latach potrafie sie wzruszyc bez alkoholu, odzyskuje empatie, jestem zainteresowany ludzmi i tym co czuja i mysla. Nie wiem na ile to ssri, na ile terapia, a na ile polaczenie dwoch, byc moze jak odstawie leki, to mi sie jeszcze poprawi lub pogorszy, czas pokaze.

Zaloguj się aby komentować