@cebulaZrosolu Zdecydowanie nie, kręciłem się w okolicach od Wieży Eifella, po Luwr i Notre Dame i nie widziałem żadnych namiotów czy obozowisk. Bezdomnych widziałem kilku (7-8 osób, w tym 1 kobieta), raczej wyglądali tak jak u nas, w kilku warstwach ubrań, koczujących w zakamarkach i przy śmietnikach, większość z nich była biała. Żaden z nich nie był namolny, nie zaczepiał przechodniów, może 2 miało kubeczki na kasę i napis na kartonie, ale to tyle.
Było dużo spokojniej i bezpieczniej niż mi znajomi opowiadali. Uwazałbym na pewno na złodzei, bo szansy na zbliżenie się do kogoś i kradzież portfela jest mnóstwo, biorąc pod uwagę jak często trafiasz na czerwone światło na przejściach dla pieszych. Nie powiem, jak to wygląda w autobusach czy metrze, bo nie korzystałem