335 500 + 102 = 335 602
Drugi dzień zaczął się z przytupem, niemal od razu wjazd z Arabby na passo Pordoi. Bardzo malownicza, pełna rowerzystów na szosach trasa, chyba byliśmy jedynymi z pakunkami, ci wcale się nie dziwię bo kto jeździ pod górkę z rowerem ważącym 20kg. Potem super zjazdy, najpierw szosowe, potem ścieżkami rowerowymi, a na końcu szalony 16km zjazd szutrami, gdzie dość luźne kamyczki wymagały maks skupienia żeby nie zaliczyć gleby. Chyba mnie zmęczyły bardziej niż podjazdy. Dzień 10/10
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
