332 201,93 - 15,86 = 332 186,07

Nadal średnio się czuję i zostałem w pokoju, ale po lunchu- bo pogoda ładna- ubrałem się ciepło i poszedłem na górki złapać trochę dobrego powietrza. Jednak trochę mnie to zmęczyło- coś krąży ale nie poddam się. Jeszcze wieczorem pójdę się porozciągać.

Przepiękne widoki dzisiaj. Zawsze zachwyca mnie w Norwegii wielowarstwowość krajobrazu i stopniowa gradacja jego kolorów. I zawsze ubolewam nad tym jak beznadziejny jest mój aparat. ;)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#ksiezycowyspacer

8b5d9709-34ff-4a29-b6bd-4f5b406cf7d8

Komentarze (5)

@Opornik szkoda chłopa ale alkohol go zabił. W ostatnich kilku latach kilka osób z mojego otoczenia odeszła właśnie w wieku 48-50 lat przez alkohol (jeden się zapił, drugi rak, trzeci rak).

Zaloguj się aby komentować