317 878,27 - 13,50 = 317 864,77


Dziś ładna pogoda, trochę połażone, w tym 8,2km 30kg #rucking.

Dziś do spacerku dołączyła rodzina i wszyscy sobie zrobiliśmy wspólne kółeczko. Straszne gaduły... Ja sobie szedlem swoim tempem, tamci stawali, przyspieszali, biegali, gadali. Pare razy wszyscy się zatrzymywaliśmy z jakiegoś powodu. Drażniło mnie to trochę, czułem że mnie strasznie spowalniają. A doszliśmy z baaaardzo dobrym czasem, bliskim życiówki. Gdybyśmy nie robili postojów to może i byłby rekord.

No w każdym razie, w połowie trasy przestali mi przeszkadzać, wręcz nawet szło się z tymi nieregularnymi satelitami całkiem dobrze. Rodzinie się podobało, chcą częściej, ale dzieciaki to z jakimiś hulajnogami albo rowerami. Ok.

Bawiło mnie, że jak się zbieraliśmy na spacer to dzieciaki spakowały własne plecaczki. Młody 4kg, młoda 2kg. Jak na brzdące to i ambitnie, i bez przesady. Ale żona zavetowała. Nie tym razem. A tę to ja aktywnie namawiam na 15kg XD nawet jej oddam ten nowy plecak co kupiłem, bo dla mnie ciut przymały jednak. Wygodny, ale mały.


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

78339f77-2294-44f6-8aaf-ddde579f92d0

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować