310 843,23 - 3,41 - 0,47 - 1,56 - 0,68 = 310 837,11
Wrocilem wczesniej z pracy, wyskoczylem z busa sobie szybciej i zrobilem maly wieczorny spacer do ulubionego sklepu. A w sklepie kleczy typ, trzyma sie za serce. Wchodze, ekspedientka małolatka przerazona, druga klientka dzwoni na karetke.
No ciekawski jestem pytam co sie odjaniepawla w tym przybytku
"Wpadl, poprosil wode i zaczal sie kulic, niby przedawkowal mefedron". Patrze na niego ten do tej drugiej "dawaj karetke ja umieram". Skwitowalem "za 20 minut będzie chcial kolejna dawke i bardzo pozaluje".
No i ok 22 mowie nie no nie wytrzymie, musze znac koniec historii - wpadam do sklepu, jest kierowniczka i młoda.
Przyjechala karetka, na luziku, tuż po policji. Tak jak zapowiadalem przy policji zjechala mu faza, karetka niepotrzebna, za to ancymon w skarpecie mial wiecej magicznych kryształków.
A mówiłem że pożałuje? XD
#ksiezycowyspacer #ostroda #cybulionjestinny
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
