11 223 + 26 + 8 + 13 + 23 = 11 293


Powiem wam dwie rzeczy - po pierwsze jestem z siebie dumny, chociaż nie ma tego za wiele to jednak codziennie jakaś aktywność.

A po drugie to skoro wczoraj od roweru odpocząłem to stwierdziłem, że dzisiaj wjedzie 2x15' FTP. I o ile pierwszy był ok, to na drugim nogi już w połowie śpiewały "Time to say goodbay", na ogonie mi siedział Niemiec, piciu w bidonie się skończyło, no ogólnie myslałem, o zluzowaniu...

I wtedy, 5' przed końcem tego segmentu, w audio wleciał on - cały na biało od kokainy soundtrack do Scarface'a. No i docisnąłem do limitu! Widać to w kadencji, jak i tętnie, ale warto było, na mete wpadłem przed Niemcem (na całe szczęście segment się kończył kilkadziesiąt metrów za metą odcinka).

Polecam tego użytkownika w chwilach słabości - https://www.youtube.com/watch?v=Olgn9sXNdl0


#stacjonarnyrownik


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

4a59ccf0-39bd-45d0-b51e-16f1bc207589

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować