Rzymski fresk ukazujący Dianę, boginię łowów, zwierząt i lasów. Obiekt datowany na połowę I wieku p.n.e.; odkryty w Pompejach. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• Obchodzono Luperkalia, które było świętem ku czci bóstwa Fauna lub pierwotnie staroitalskiego boga pasterzy Luperkusa, który chronił ich stada przed wilkami. Święto ustanowić miał mitologiczny Ewander. Dużą rolę podczas Luperkaliów odgrywał kult wspomnianego Fauna - rzymskiego bóstwa, pół człowieka, pół kozła. Ze świętem związana była rzymska legenda o Faustulusie, pasterzu, który miał znaleźć bliźniaków (Romulusa i Remusa) w wilczym legowisku i zabrać do swojego domu, gdzie mieli zostać wychowani przez jego żonę, Akkę Laurentię. Święto obchodzono w jaskini Lupercal na Palatynie, gdzie według wierzeń legendarni założyciele Rzymu, bliźniacy Romulus i Remus, byli karmieni przez wilczycę. Następnie składano ofiary z dwóch kozłów i psa, a kapłani nazywani Luperkami, ubrani tylko w skórę świeżo zabitego kozła, obiegali wzgórze Palatynu i uderzali przechodniów rzemieniami (februa) ze skór zwierząt ofiarnych. Szczególnie chętnie uderzeniom poddawały się bezdzietne kobiety, co miało gwarantować płodność, a innym napotkanym - oczyszczenie od zmazy i skazy minionego roku. Praktyki luperków wprowadzać miały do organizmu ludzkiego nowy pierwiastek wzmacniający siły życiowe i twórcze. Luperkalia stanowią prawdopodobnie pierwowzór dzisiejszych Walentynek.
• Obchodzono święto Februa, które miało charakter oczyszczenia i dało początek nazwy miesiąca (np. w języku angielskim).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Odrestaurowaną świątynię rzymską z kolumnadą w stylu jońskim można podziwiać w miejscowości Garni na wschód od Erywania, stolicy Armenii. Jest to jedyna tego typu budowla na terenie Armenii i całego dawnego Związku Radzieckiego i najwyżej położona ze wszystkich znanych świątyń rzymskich (1396 m n.p.m.).
Budowę świątyni przypisuje się królowi Tiridatesowi I, który miał zlecić jej powstanie po swojej koronacji. W roku 66 n.e. powrócił on z Rzymu, gdzie otrzymał koronę Armenii z rąk Nerona. Według inskrypcji znalezionych na miejscu wykopalisk świątynia została ukończona w 11 roku jego panowania, a więc w roku 77 n.e. Wspomina o niej Tacyt w swoich "Annałach" z I w n.e. Prawdopodobnie poświęcona była ona Mihrowi, bóstwu z panteonu Armeńskiego, którego mitologia była pod znacznym wpływem zoroastrianizmu. Był on odpowiednikiem Mitry i tak jak on często był przedstawiany podczas walki z bykiem - w niedużej odległości od świątyni odnalezione zostały marmurowe pozostałości rzeźbionych byczych kopyt, co według niektórych naukowców uprawdopodabnia tę teorię.
Mimo to istnieją alternatywne koncepcje dotyczące budynku. Według jednej z nich był to grobowiec króla Armenii Sohaemusa wybudowany w roku 175, co pozwoliło budowli ocaleć przejście Armenii na chrześcijaństwo. W IV wieku, Tiridates III przyjął chrześcijaństwo jako religię państwową i zmienił przeznaczenie budowli na letni pałac dla swojej siostry, Chosrowiducht. Świątynia zapadła się podczas trzęsienia ziemi 4 czerwca 1679 roku. Pomimo pojawienia się pierwszych planów odbudowy jeszcze w XIX wieku, rekonstrukcja rozpoczęła się dopiero w roku 1969. Było to możliwe dzięki zachowaniu ponad 80% oryginalnych materiałów, które wykorzystano w procesie odbudowy, stosując technikę anastylozy. Rekonstrukcja ukończona została w roku 1975.
Świątynia to perypter, otoczona jest pojedynczą kolumnadą. Zbudowana z bloków bazaltowych, posiada 24 kolumny o wysokości 6.54 m - 8 na każdym boku i po 6 patrząc z przodu i z tyłu. Do świątyni wchodzi się po 9 stromych schodach (30 cm wysokości). Dwa podesty po bokach schodów ozdobione są wizerunkiem Atlasa i prawdopodobnie były podstawami pod ołtarze ofiarne. Fronton przedstawia motywy geometryczne i roślinne. Nad fryzem w formie liści akantu znajdują się rzeźbione lwie głowy (część oryginalnego architrawu znajduje się w British Museum). Naos ma wymiary 7.132 m (wysokość) na 7.98 m (długość) na 5.05 m (szerokość). Oprócz obszernego wejścia jest oświetlany również przez otwór w dachu. Obok świątyni znajdują się ruiny pałacu i łaźni.
Dziś świątynia jest jedną z najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych Armenii. Wykorzystywana jest również przez armeńskich pogan w obchodach nowego roku i innych świąt. Od czasu do czasu odbywają się tam również koncerty. Świątynia pojawiła się na jednym z armeńskich banknotów, a w Polsce może być kojarzona ze scen z Podróży Pana Kleksa.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Możliwe, że zwyczaje związane z obchodzeniem Walentynek nawiązują do starożytnego święta rzymskiego, zwanego Luperkaliami, obchodzonego 15 lutego ku czci bożka Fauna lub pierwotnie staroitalskiego boga pasterzy Luperkusa, który chronił ich stada przed wilkami.
Święto obchodzono w jaskini Lupercal na Palatynie, gdzie według wierzeń legendarni założyciele Rzymu, bliźniacy Romulus i Remus, byli karmieni przez wilczycę. Następnie składano ofiary z dwóch kozłów i psa, a kapłani nazywani Luperkami, ubrani tylko w skórę świeżo zabitego kozła, obiegali wzgórze Palatynu i uderzali przechodniów rzemieniami (februa) ze skór zwierząt ofiarnych. Szczególnie chętnie uderzeniom poddawały się bezdzietne kobiety, co miało gwarantować płodność, a innym napotkanym – oczyszczenie od zmazy i skazy minionego roku.
Sama nazwa pochodzi od św. Walentego. Walenty z wykształcenia był lekarzem, z powołania duchownym. Żył w III wieku n.e. w za panowania cesarza Klaudiusza II Gockiego. Cesarz ten za namową swoich doradców zabronił młodym mężczyznom wchodzić w związki małżeńskie w wieku od 18 do 37 lat. Uważał on, że najlepszymi żołnierzami są legioniści niemający rodzin. Zakaz ten złamał biskup Walenty i błogosławił śluby młodych legionistów. Został za to wtrącony do więzienia, gdzie zakochał się w niewidomej córce swojego strażnika. Legenda mówi, że jego narzeczona pod wpływem tej miłości odzyskała wzrok. Gdy o tym dowiedział się cesarz, kazał zabić Walentego. W przeddzień egzekucji Walenty napisał list do swojej ukochanej, który podpisał: „Od Twojego Walentego”. Egzekucję wykonano 14 lutego 269 n.e.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 44 p.n.e. - Gajusz Juliusz Cezar został obwołany przez senat Republiki Rzymskiej dyktatorem wieczystym (dictator in perpetuum, na monetach widoczne jako DICT PERPETVO), najwyższym kapłanem, imperatorem i ojcem ojczyzny. Próbowano go obwołać królem Rzymu, ale Cezar odmówił, gdyż funkcja ta od czasów Tarkwiniuszy była przez lud znienawidzona, ponadto Cezar nadal starał się zachowywać pozory republikańskiej legalności. Mimo wszystko Cezar jednak w praktyce był najważniejsza personą Rzymu. Jak się okazało niedługo.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Cesarz rzymski Julian Apostata, mimo swoich krótkich rządów (361-363 n.e.), zasłużył się w kwestii reform wewnętrznych bardziej niż jakikolwiek późno-rzymski cesarz. Jedną z jego decyzji było ukrócenie biurokracji oraz reforma służby pałacowej, która były nadmiernie rozrośnięta. Podobno przyczyną reorganizacji struktur pałacowych było pewne zabawne wydarzenie. Pewnego razu Julian, zapuszczający w tym czasie brodę, wezwał golibrodę. Do komnaty wkroczył wspaniale odziany dostojnik otoczony rojem pomocników.
Cesarz sądził, że zaszła pomyłka, rzekł więc: "Prosiłem o balwierza, a nie o szefa rachunkowości". A kiedy się wyjaśniło, że to właśnie golibroda, Julian zaczął go wypytywać, ile zarabia. Ten odpowiedział z dumą, że codziennie otrzymuje 20 porcji żywności i tyle samo porcji paszy dla zwierząt. Poza tym ma jeszcze dużą pensję roczną i spore dodatki. Całe to wydarzenie mocno musiało zszokować cesarza, gdyż w ciągu kilku miesięcy zwolniono tysiące zbędnych urzędników.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymskie mozaiki, freski i dokumenty pisane mówią wiele o tym, jak Rzymianie żyli na co dzień. Bogaci mieszkali wygodnie we wspaniałych domach, jedli wykwintne potrawy, nosili piękne ubrania, mieli niewolników, którzy im usługiwali. Życie biednych było ciężkie. Musieli pracować, mieli niewiele czasu na wypoczynek. Niektóre zabytki rzymskie związane są z ich życiem codziennym.
Centralne ogrzewanieW I w. n.e. Rzymianie wynaleźli centralne ogrzewanie pod podłogą, nazywane hypocaustum. Podłoga spoczywała na ceglanych filarach. Zapalano ogień, a rozchodzące się ciepło łagodnie ją ogrzewało. W ścianach pozostawiano otwory, aby powietrze mogło swobodnie krążyć. W regionach o ciepłym klimacie ogrzewanie takie stosowano w łaźniach. W regionach chłodniejszych - w domach w mieście i willach na wsi.
JadłodajnieMieszkańcy miejskich insulae nie mieli w domu kuchni. Kupowali gorące potrawy w jadłodajniach zwanych thermopolia. Jadali proste potrawy - chleb, ser, oliwki, bób. Pijali zwykle wino zmieszane z wodą. Bogaci urządzali uczty, na których podawano flamingi, koszatki, a nawet języki skowronków. Goście spoczywali na łożach biesiadnych, jedli palcami, które po każdym daniu wycierali im niewolnicy.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Perystyl Domu Menandra w Pompejach to imponujące atrium otoczone kolumnadą, które należało do jednego z najbogatszych domów w mieście. Ciekawostką jest, że w trakcie wykopalisk odkryto tam ponad 100 srebrnych naczyń ukrytych w drewnianej skrzyni – prawdopodobnie właściciele próbowali je zabezpieczyć przed katastrofą spowodowaną wybuchem Wezuwiusza w 79 r. n.e. Dom zawdzięcza swoją nazwę freskowi przedstawiającemu greckiego dramaturga Menandra, choć nie wiadomo, czy rzeczywiście miał jakikolwiek związek z właścicielami rezydencji.
Czym był perystyl, będący częścią domu rzymskiego? Perystyl był to wewnętrzny dziedziniec otoczony kolumnadą, charakterystyczny dla domów rzymskich, zwłaszcza tych należących do zamożnych obywateli. Był to centralny punkt domostwa, pełniący funkcję ogrodu i miejsca odpoczynku. W jego obrębie często znajdowały się fontanny, rzeźby oraz roślinność, a jego zacienione portyki zapewniały schronienie przed upałem. Perystyl pełnił zarówno funkcje estetyczne, jak i praktyczne, umożliwiając mieszkańcom relaks oraz organizację spotkań towarzyskich.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Dakowie byli ludem zamieszkującym tereny obecnej Rumunii i części Węgier. Po dziś dzień możemy podziwiać pozostałości po budowlach i fortecach jakie zbudowali w górach Orăștie, będących częścią Karpat. Dowodzą one, jak rozwiniętą cywilizacją byli Dakowie.
Imponujące struktury, jakie udało się odkryć naukowcom stanowią łącznie sześć dackich fortec, które wpisano na listę UNESCO. Wśród nich wymienić można dawną stolicę państwa dackiego - Sarmizegetusa Regia. Miasto to zbudowano na wysokości 1200 metrów n.p.m. w I wieku p.n.e. Dakowie byli naprawdę sprawnymi budowniczymi, a ich konstrukcje wykonane były z drewna i kamienia. Do budowy najczęściej stosowano duże kamienne bloki, o bardzo równych ściankach, które wzmacniano belkami od środka. Warto nadmienić, że pomimo faktu, że Dakowie nie znali zaprawy ich budowle były niezwykle trwałe.
Na szczytach wzniesień znajdowały się fortece i bastiony. Dodatkowo Dakowie stosowali niezwykle rozbudowane systemy umocnień (wały, palisady, mury kamienne), które były trudne do zdobycia.
Przez lata niezwykle rozbudowany system fortec w górach Orăștie gwarantował Dakom bezpieczeństwo. Wraz jednak z dwoma wojnami dackimi cesarza Trajana, na początku II wieku n.e., fortece zostały zdobyte, a zabudowania zniszczone. Upadek rządów Decebala i jego samobójcza śmierć, spowodowały przejęcie terenów za Dunajem przez imperium rzymskie i utworzenie nowej prowincji Dacji. Rzymianie nie planowali jednak wykorzystać dawnych fortec dackich. Zniszczono je, a pozyskany w ten sposób materiał budowlany wykorzystano przy budowie nowych centrów. Rzymskie miasta powstawały w niedalekiej odległości od dawnych fortec - np. ośrodek Ulpia Traiana Sarmizegetusa założony został 40 km od dawnej stolicy Daków.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski pierścień z brązu, który wykorzystywany był także do pieczętowania korespondencji. Na zewnętrznej stronie przedmiotu znajduje się skrócona i odwrócona wersja imienia Marka Fabiusza Rufusa. Obiekt znaleziony w Domu Marka Fabiusza Rufusa w Pompejach.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Para szczegółowo zdobionych broszek ukazujące gladiatora typu murmillo
Para szczegółowo zdobionych brązowych broszek rzymskich ukazujących gladiatora typu murmillo. Figurki mają 5 cm wysokości i ukazują takie detale jak charakterystyczny hełm murmillo, gladius, scutum i manica (naramiennik).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Hełm rzymskiego legionisty, który odkryto w Dacji (obecna Rumunia). Obiekt odkryto w 1968 roku na terenie obozu legionu IV Flavia Felix. Hełm ma zachowane osłony policzkowe, ochronny daszek i osłonę szyi. Artefakt znajduje się w Muzeum Adamclisi (południowo-wschodnia Rumunia). Datowane na wczesny II wiek n.e.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 55 n.e. - w nie do końca jasnych okolicznościach umarł syn cesarza Klaudiusza i Messaliny - Brytanik. Tacyt podaje jakoby Brytanik został otruty z rozkazu Nerona podczas uczty na oczach wszystkich biesiadników przez trucicielkę Lukustę na dzień przed jego czternastymi urodzinami, gdy miał włożyć togę męską. Neron i jego matka Agrypina chcieli w ten sposób pozbyć się ostatniego, ewentualnego rywala do tronu. Brytanik został pochowany w Mauzoleum Augusta.
• 244 n.e. - zmarł cesarz Gordian III. Został on ogłoszony cesarzem latem 238 roku n.e. w wieku 13 lat po śmierci następców Gordiana I - Balbinusa i Pupienusa, których lud Rzymu wcześniej zmusił do obwołania go władcą. Jego śmierć nie jest pewna. Zginął albo z ręki prefekta Filipa I Araba (późniejszy władca), albo w czasie bitwy lub w wyniku zarazy.
• 435 n.e. - zawarto porozumienie z wodzem Wandalów - Genzerykiem - w Hipponie. Cesarstwo Rzymskie było reprezentowane przez Trigetiusa. Wandalowie uznali się i zostali uznani za sprzymierzeńców (foederati) Rzymu i jako tacy otrzymywali od cesarstwa tereny, na których mieli przebywać i gospodarować. Jak twierdził Prokopiusz z Cezarei, Genzeryk zrezygnował w danym momencie z kontynuowania podboju i zgodził się na płacenie cesarzowi corocznego trybutu oraz wydał mu syna Huneryka jako zakładnika (którego zresztą cesarz wkrótce łaskawie zwolnił na znak "wielkiej przyjaźni"). W praktyce Genzeryk stał się on faktycznym panem większej części prowincji afrykańskich i nie przerwał łupieżczych wypraw na Sycylię.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska statuetka Magna Mater, wykonana z terakoty. Obiekt pochodzi z III-IV wieku n.e. Został znaleziony w starożytnym Sirmium, dzisiejszej miejscowości Sremska Mitrovica (północna Serbia). Figurka ukazuje ciężarną kobietę o wyraźnie zarysowanych piersiach -symbol płodności. Artefakt znajduje się obecnie w kolekcji Muzeum Srem w Sremska Mitrovica.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/