Zdjęcie w tle

Petrolhead

Osobistość
  • 147wpisy
  • 788komentarzy

Jakiś czas temu kręciłem z jedną dziewczyną z mojej miejscowości (wieś gminna here) i mimo prób i dość dobrej woli nie udało się ze względu na różnice między nami. Oboje przyjęliśmy to jak dorośli ludzie i w zgodzie się pożegnaliśmy.


Kilka miesięcy później spotkaliśmy się w gronie wspólnych znajomych i być może to alkohol, ale historia się od nowa zaczęła i spędziliśmy wieczór i pół nocy na ławce gadając o wszystkim i niczym, ale także głównie o tym, że może warto by spróbować jeszcze raz. I tutaj obiecaliśmy sobie spotkać się jakoś na dniach i znów pogadać, coś porobić. Jednak z jej strony nie było już za bardzo odzewu, później przypomniałem się, że może byśmy to w końcu mogli zrobić i znów była chęć z jej strony, a później brak odzewu.


Stwierdziłem, że to pi⁎⁎⁎⁎le i nie będę z siebie robił głupka, a ją zwyczajnie mam gdzieś. Problem tylko tkwi w tym, że nadal mamy jakichś wspólnych znajomych i zdarza nam się widzieć. Nie wiem jak ona to teraz widzi, ale na jestem skrępowany mocno w jej towarzystwie, żarty nie są już takie śmieszne, jestem ostrożniejszy w tym co mówię, i ogólnie czuję jakąś presję i chujnie.


Wspominam o tym w ogóle, bo wczoraj mój koleżka miał imieniny, na które nie poszedłem, bo co prawda mnie karpik i makowczyk zmęczyły XD ale ona tam była. I cieszę się że mnie tam nie było, bo jak tylko zobaczyłem ją na zdjęciu z moimi znajomymi to już mi jakoś źle od rana XD


Czy uważacie, że może moje reakcje są jakoś przesadzone? Nie wiem do końca co o tym uważać. Zdaję sobie sprawę z tego, że mogę być jakiś dziwny, ale potrzebowałbym ewentu czyjegoś potwierdzenia XD Generalnie jestem zdania, że jeśli ktoś z naszej dwójki powinien wypierdalac ze wspólnego towarzystwa to ona.


A tak poza tym to wesołych świąt hejty i hejtówy:)

@Legitymacja-Szkolna @dywagacja Nie no, nie zrozumcie mnie źle. Nie mam zamiaru odbierać jej prawa do znajomości z tymi samymi osobami, z którymi znam się ja. Po prostu to była taka przenośnia, że to raczej u niej postrzegam winę.

@BananowyKoko Powiedziałem XD Poza tym właśnie chciałem też to z nią omówić, ale propozycja spotkania była zbywana. Nie daje mi zamknąć tematu i tyle.

@jelonek Nie zesraj się. Mój wpis, to robię co chcę. Wszyscy tu są z wykopu tak btw.

A ogólnie to dzięki wszystkim za porady. Ostatnio jakoś nie ma do kogo japy otworzyć, więc fajnie, że chociaż randomow z neta można zapytać o zdanie:)

@dywagacja :

Powinnam niby to rozumieć, bo też jestem kobietą


A skąd pewność,że to dotyczy tylko kobiet ? Może kobiety częściej,ale... Ludzie są zjebani i tyle...


Ja po prostu nie robię tego co drugiej osobie niemiłe, sama nie chciałabym być w taki sposób potraktowana


poprawnie powinno być : ja po prostu drugiej osobie nie robię tego co mi niemiłe,sama nie chciałabym być w taki sposób potraktowana.


Ale zapewne emocje.Bardzo rozumiem twoje stanowisko ponieważ się z nim zgadzam. Musisz jednak wiedzieć coś,czego musiałem się nauczyć na własnej skórze - nie każdy taki jest. Niektórzy nie tylko są niedojrzali/niedojrzałe.

Niektórzy ludzie są po prostu niebezpieczni ze swoja irracjonalnością i "głupotą".


Zapewne to wynika ze sporego narcyzmu u danych jednostek połączonego z poczuciem niedowartościowania w dzieciństwie i potem taka osoba sobie w ten sposób "rekompensuje" ? (hipoteza tylko,ale...) A empatia ? Tacy/takie uważają,że maja ją wrodzoną,nie musieli/nie musiały się jej nauczyć - są w końcu głównie neurotypowi. Na tyle "zdrowi" pod względem komunikacji by nie widzieć,ze maja problem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak, tak. Ja też z wykopu, też mnie wkurwili ostatni raz i też podchodzę z kijem ostrożności do tego miejsca, ale działa to całkiem nieźle. Dam szanse i zobaczymy #jebacwykop #jebacpis #michalbialekniemajajek

ae9da173-4926-454e-a293-6215a90568bc

Zaloguj się aby komentować