Zdjęcie w tle

ERH

Zawodowiec
  • 27wpisy
  • 118komentarzy

Czy korzystał ktoś z "Wirtualnej Sekcji Strzeleckiej" stworzonej i prowadzonej przez Mateusza Stanisza z Omnis Arma? Bo oferta dość ciekawa i intrygująca - dodatkowo same materiały na jego kanale wydają się być jakościowe, co przemawia za jego autentycznością


#trening #bron #pytanie

@GetSome korci mnie właśnie pistolet 0/1, bo raz, że forma jest wygodna, a dwa że z tymi treningami na strzelnicach to różnie może być - coś wyskoczy danego dnia i d⁎⁎a, po treningu

@ERH to raz, a dwa to że Twoje treningi z bronią zwłaszcza na początku to może być nawet 80%pracy na sucho. Ja tak robiłem z każdym rodzajem i później na osi wszystko wykonywałem mechanicznie i tam skupiałem się już tylko na kontroli odrzutu itd.

@GetSome Tak, tak a właśnie ta wirtualna jest fajna, że tak czy inaczej jest się 'pod okiem' instruktora i ta baza dydaktyczna ponoć bardzo solidna

Zaloguj się aby komentować

Cześć!


Ostatnio pytałem Was o literaturę polecaną w sprawie broni, balistyki i ogólnorozumianego strzelectwa. Najmocniej polecane były mi pozycje Jerzego Ejsmonta i muszę przyznać, że naprawdę, jego książki są godne polecenia i na pewno warto o nich mówić. Jednak tym razem chciałbym wam coś odradzić.


Gdy przymierzałem się do kupna publikacji J. Ejsmonta w "proponowanych" książkach, które algorytm podsunął mi do dorzucenia do koszyka pojawiła się pozycja: "Strzelanie z broni palnej. Ilustrowany podręcznik" autorstwa Roberta Campbella. Pomyślałem - czemu nie? Jest przeceniony i kosztuje niewiele powyżej dwudziestu złotych, a może dowiem się czegoś ciekawego. Zawsze lepiej wiedzieć więcej niż mniej. No i zamówiłem. Przeczytałem. Pożałowałem.


Zacznijmy od pozytywów. Książka jest bardzo ładnie wydana, na dobrej jakości papierze oraz jest bogato ilustrowana. Zdjęcia pojawiające się na stronach książki są duże, wyraźne i naprawdę estetyczne. Na tym, niestety, plusy się kończą. Dlaczego? No cóż... powodów jest co najmniej kilka. Moim zdaniem dwa najważniejsze z nich to autor oraz... tłumacz.


Oczywiście, prawdopodobnie ostateczna forma "Strzelania..." jest wypadkową maniery pisarskiej autora, tłumacza oraz redaktora (bo tak, pojawiają się buble edytorskie, które powinny zostać wyeliminowane już na pierwszych poprawkach). Przechodząc do meritum. Campbell stara się opisać zarówno historię broni, modele broni obecnie użytkowanej, a także rady praktyczne. Pierwsze co mi przeszkadzało w czytaniu to nieznośna maniera pisarska - u Campbella wszystko jest "bardzo dobre", "porządne", "warte polecenia" - i w porządku, to wszystko może faktycznie takie być - ale nie podaje żadnych przykładów ani argumentów. Stwierdzenia te wydają się być puste, oparte jedyne na autorytecie autora. Nie podaje żadnych kryteriów na których podstawie stwierdził, że dany sprzęt jest lepszy czy skuteczniejszy od innego, a nawet jeśli to zrobił to nie objaśnił tego w wystarczającym stopniu. Z tym wiąże się kolejny problem, mianowicie brak jakiejkolwiek bibliografii. Jako amator nie mam możliwości zweryfikowania frazesów autora i wszystko to pozostawia pewien niesmak. Nie jest to praca naukowa, prawda (a często tego typu publikacje kupowane są/czytane przez wzgląd na autora), jednak wzmacnia to uczucie nieufności co do jakości wiedzy zawartej w książce. Autor również nie tłumaczy podstawowych pojęć z zakresu balistyki czy strzelectwa w ogóle. Ciągle mówi o wyśmienitych wynikach, które osiągał przy wykorzystaniu danej amunicji, jednak nigdy nie zostało wytłumaczone czym w zasadzie poszczególne rodzaje amunicji (producenci) się różnią - podawane są jedynie arbitralne stwierdzenia jak: dobra jakość, zła jakość. Jak to mawiał jeden z moich wykładowców: SŁABIZNA ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Zdecydowanie większym problemem jest tłumaczenie, które w niektórych aspektach jest adekwatne. Tutaj jako przykład mogę podać przetłumaczenie postawy strzeleckiej "weaver stance", która została przetłumaczona z adekwatnym dopiskiem jako "postawa francuska", która faktycznie figuruje pod taką nazwą w środowisku. Na tym jednak zmuszony jestem zakończyć. Co prawda skróty takie jak SA/DA (ang. single action/double action) zostały przetłumaczone dobrze, jednak ponownie (z zaniechania autora) mechanizmy kryjące się pod tymi zbitkami liter nie zostały adekwatnie wytłumaczone. Ale NAJWIĘKSZYM grzechem tłumacza (a także autora, który znowu nie objaśnił rzeczowo zagadnienia) są tłumaczenia pojąć związanych ściśle z bronią i jej funkcjonowaniem. Otóż, pistoletowy zamek został przetłumaczony na "suwak"... I pod taką nazwą, mianowicie "slide" ten element figuruje w instrukcjach do poszczególnych jednostek broni krótkiej w angielskojęzycznych instrukcjach. Jednak w Polsce ten sam element określany jest mianem "zamka". Swoją drogą, dziurawa nomenklatura polskojęzyczna w kwestii bronioznawstwa to ciekawa kwestia do dyskusji. Wracając do tłumaczenia. W książce pojawiają się opisy amunicji (oczywiście bez wgłębiania się w temat) typu "kula o 255 ziarnach (ang. 255-grain)". Opis ten nie mówi kompletnie nic. Nigdzie nie jest opisane czym te "ziarna" są i do czego to się w ogóle odnosi. Tutaj (jak i w wielu innych miejscach) pomogła mi książka wspomnianego na początku A. Ejsmonta, który już na pierwszych stronach wyjaśnił, że 1 gran (grain) jest jednostką anglosaską i jest stosowana w odniesieniu do masy pocisku, a w układzie SI wynosi 0,0648 g [Jerzy A. Ejsmont, Celność broni strzeleckiej. Praktyczny poradnik.].


Tego typu wpadki i nieścisłości mogę mnożyć. W oczy rzuciły mi się błędy edytorskie jak niezastosowanie dużych liter przy niektórych błędach własnych czy przy odmianie nazwisk czy firm zamiana znaku " na \, widać ktoś nie przytrzymał odpowiedniego filmu.


Dlatego nie polecam i przestrzegam przed książką Roberta Campbella "Strzelanie z broni palnej. Ilustrowany podręcznik". Książka, która reklamowana jest jako pozycja dla każdego - nie jest w zasadzie dla nikogo. Te trzydzieści złotych lepiej przeznaczyć na kebaba, a jeszcze lepiej - dołożyć drugie trzy dychy i kupić książkę Ejsmonta.


#ksiazki #strzelectwo #bron #recenzje

76a018d5-edc1-4235-bcef-1b8190cf7ad9

W przed ostatnim akapicie i mi wkradły się błędy, chodzi mi oczywiście o błędy w nazwach własnych, a także, że ktoś nie przytrzymał odpowiedniego klawisza

( ͡° ʖ̯ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Chcę tylko się pochwalić, że zmusiłem ten pieprzony RTKLIB do działania, dzięki wszystkim za piorunowanie mojego wołania o pomoc w tej sprawie. Dla ciekawskich: wszystkie ustawienia były dobrze, jednak coś powodowało, że nie mogłem otrzymać wyniku. Wiecie co pomogło? Zmiana komputera... Uroki open source'ów


Trzymajcie się tam geodeci


#chwalesie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Powiem wam, że nic mnie tak nie demotywuje do edukacji i nauki jak ochujałe pisanie pracy inżynierskiej, sprawozdań i kolokwiów. Ogarnąłem już w gimnazjum, że to co naprawdę mnie interesuje jest poza szkołą - a wszyscy mówili, że na studiach to się zmieni. I wiecie co? Nie zmieniło...


#studbaza #nauka #zalesie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Postprocessing w RTKLIB, Topcon Tools i Mobile Mapper Office... Ktoś byłby w stanie pomóc?


Płacę jak za prezydenta


#postprocessing #pytanie #pomocy #studia #geodezja

Zaloguj się aby komentować

Polecacie jakieś książki/artykuły o broni i strzelectwie? Mam na myśli, te książki z których dowiem się bardziej szczegółowo o typach konstrukcji, zasad działania itd. W oko wpadła mi niedostępna już nigdzie książka Sebastiana Nowaka "Broń krótka. Strzelanie bojowe i sportowe z pistoletu", ale nigdzie nie mogę jej znaleźć.


Do wszelkich encyklopedii typu Broń Strzelecka XXI wieku, podchodzę raczej sceptycznie.


Dzięki z góry za wszelkie polecajki


#bron #strzelectwo #ksiazki #pytanie

Zaloguj się aby komentować