Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W 249 roku p.n.e., pra prawnuk słynnego Appiusza Klaudiusza (jako cenzor zmienił łacińską pisownię i wybudował w Rzymie jeden z pierwszych akweduktów), konsul Appiusz Klaudiusz Pulcher w czasie I wojny punickiej zaatakował flotę Kartagińską pod Drepanum (dzisiejsze Trapani) na Sycylii.
Został jednak pobity tracąc 93 okręty ze 120. Uważano, że porażkę spowodował postępek Klaudiusza, który święte kurczaki używane do wróżenia wyniku bitwy, a które nie chciały jeść, co uważano za złą wróżbę, kazał wyrzucić do morza mówiąc "niech piją, skoro nie chcą jeść". Został odwołany do Rzymu i polecono mu wyznaczyć dyktatora.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski sarkofag ukazujący cztery popiersia, zapewne, członków familii. Pokrywa imituje kryty dachówką budynek. Obiekt jest datowany na połowę II wieku n.e. Artefakt odkryto w Salonikach, a obecnie można go podziwiać w Muzeum Archeologicznym w Salonikach.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Cesarz Kaligula był pierwszym cesarzem, który porównywał się do boga i kazał się tak nazywać. Co więcej pozwalał sobie na dziwaczne decyzje, w tym mianował swojego konia senatorem. O ulubieńcu Kaliguli (Incitatusem - "Chyży") pisze Swetoniusz w "Żywotach cezarów". Według rzymskiego pisarza, zwierzę miało dla siebie 18 służących, którzy dbali o nie.
Rumak mieszkał w marmurowej stajni, chadzał w uprzęży ozdobionej drogimi kamieniami, jadał zaś ze żłobu z kości słoniowej. Karmiono go owsem wymieszanym z płatkami złota. Czy taka dieta mu odpowiadała, nie wiadomo.
Kaligula ponadto często ubierał się w damskie stroje i występował w nich publicznie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Już w starożytności musiano sobie radzić z chorobami przenoszonymi drogą płciową. Jedną z nich była np. opryszczka, na którą Rzymianie wymyślili dwie, niezbyt popularne metody leczenia. Pierwsza większa epidemia opryszki pojawiła się za panowania cesarza Tyberiusza, na początku I wieku n.e.
Jak wspominano opryszczka objawiała się pojawiającymi się i znikającymi bolącymi pęcherzami na ustach. Władze rzymskie, aby zapobiec rozszerzaniu się opryszczki zakazały publicznego całowania się, zwłaszcza w czasie państwowych świąt. Z kolei Celsus, rzymski uczony z I wieku n.e., zaproponował przyżeganie ran gorącym żelazem. Obie metody nie przyjęły się z oczywistych względów. Inną chorobą przenoszoną drogą płciową była rzeżączka, która występowała zarówno u Rzymian i Greków jak i Arabów. Rzymianie zwalczali ją przy pomocy wyciągu z rośliny bubonium, który miał działanie przeciwgrzybiczne. Miejsce dotknięte chorobą polewano tym właśnie wyciągiem.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Antyczna umowa potwierdzająca udzielenie pożyczki, pochodząca z rzymskiego Egiptu, a datowana na 16 maja 123 roku n.e. Niejaki Sokration z Syene (dzisiejszy Asuan w południowym Egipcie) pożyczył 109 drachm Markowy Anniusowi Balbinusowi i jego siostrze Anni Olympias, na zapłatę za posiadłość w dolnym Syene.
Umowa spisana została na fragmencie naczynia ceramicznego (ostrakon). Obiekt znajduje się na ekspozycji w Kingston Lacy, w Dorset (południowa Anglia).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Pliniusz Starszy (Caius Plinius Secundus, 23 - 79 n.e.) - pisarz i uczony:
"W skorupce orzecha"
• łacina: [In nuce]
• opis: nawiązanie do słów Cycerona, który twierdził że zapisany na małym kawałku pergaminu tekst "Iliady" Homera, mógł się zmieścić w skorupce orzecha.
• źródło: Pliniusz Starszy, Historia naturalna VII.21
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Na przełomie III i IV wieku, około 298-304 roku, na polecenie cesarza Galeriusza wzniesiono we wschodniej części Tessaloniki imponującą rotundę, najwyraźniej wzorowaną na rzymskim Panteonie.
Budowla miała plan koła o średnicy 24, 5 i wysokość niemal 30 metrów. Podobnie jak jej pierwowzór kryta była kopułą z opaionem, otworem w sklepieniu. Mimo, że został on później zamurowany o jego istnieniu świadczy otwór na deszczówkę w podłodze. Wnętrze Rotundy stanowiło tylko jedną obszerną salę okoloną sześcioma równomiernie rozmieszczonymi, obszernymi niszami krytymi sklepieniami kolebkowymi. Ponad nimi znajdowały się duże łukowato sklepione okna doświetlające wnętrze - była to poważna innowacja w stosunku do pozbawionego okien Panteonu. Drugą było wykonanie budowli, włącznie z kopułą, całkowicie z cegły.
Największą zagadką dotyczącą Rotundy jest jej pierwotna funkcja, będąca do dziś przedmiotem sporów badaczy. Niektórzy twierdzą, że zbudowano ją jako salę tronową Galeriusza. Miałoby o tym świadczyć jej połączenie monumentalną drogą z pobliskim kompleksem pałacowym. Problem w tym, że budowla została najwyraźniej wzniesiona kilka lat przed budową samego kompleksu i została do niego włączona później, poza tym odkryto tam salę tronową, tzw. Oktagon.
Drugą rozpatrywaną funkcją jest świątynia Jowisza - patrona cesarza. Tutaj największym problemem jest fakt, że w całym świecie rzymskim nie było drugiej takiej świątyni z wyjątkiem Panteonu, który sam w sobie jest wyjątkowy. Wszystkie świątynie na planie okręgu posiadały bowiem dookolną kolumnadę (jak choćby świątynia Westy na Forum Romanum). Argumentem większej wagi wydaje się jednak obecność okien w celli - jest to rozwiązanie niespotykane nigdzie indziej.
Ostatnią proponowaną interpretacją jest mauzoleum Galeriusza, jednak został on pochowany w monumentalnym grobowcu wzniesionym w pałacu, który kazał sobie wybudować w miejscu urodzenia nazwanym Felix Romuliana, na cześć matki cesarza (dzisiejszy Gamizgrad w Serbii). Galeriusz zmarł w drodze do Romuliany, jednak bliskość geograficzna nie jest wystarczającym argumentem żeby go tam pochować. Przenoszono przecież wielokrotnie zwłoki cesarzy, jeżeli więc chciałby być pochowany w Salonikach nie było ku temu przeszkód. Dodatkowo, grzebanie zmarłych w obrębie murów miejskich było prawnie i zwyczajowo zakazane, budowa mauzoleum intra muros jest więc mało prawdopodobna. Także i tej interpretacji nie sposób udowodnić. Najwyraźniej pierwotna funkcja Rotundy pozostanie w sferze domysłów. Dzisiaj służy ona za kościół, a jej wnętrze zdobią wyjątkowej urody wczesnobizantyjskie mozaiki.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Pole marsowe leżało nad Tybrem i stanowiło posiadłość należącą do króla, aż do obalenia monarchii. Na tym terenie co roku w dniu 15 października odbywał się wyścig rydwanów.
Koń z prawej strony zwycięskiego rydwanu uśmiercany był włócznią i składany w ofierze bogu Marsowi, a odcięta głowa konia przyozdabiana w bochenki chleba stawała się nagrodą w walce między dwoma dzielnicami Rzymu Świętej Drogi oraz Subury. Gdy walkę wygrywała dzielnica Świętej Drogi głowę konia przytwierdzano do domu króla, a jeśli dzielnica Subury przybijano do Wieży Mamiliuszów. Ważny był też ogon i krew konia które zabierano ze sobą.
Obyczaj ten wywodzi się z dawnych czasów, gdy Rzym i Subura były oddzielnymi sąsiednimi wioskami i dochodziło między jej mieszkańcami do zabaw na polach żniwnych. Koń – ofiara jesiennego obrządku był prawdopodobnie wcieleniem ducha zboża. Mieszkańcy wiosek chcieli w ten sposób zapewnić sobie pomyślne plony na następny rok.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Do naszych czasów zachowała się jedynie jedna przemowa cesarza do żołnierzy (tzw. adlocutio). Jej autorem jest cesarz Hadrian, który wygłosił ją latem 128 roku n.e. w Lambaesis, w obecnej Algierii.
W tym czasie przebywał on w obozie legio III Augusta, gdzie wygłosił różne mowy do kolejnych oddziałów rzymskich. Jedną z nich skierował do oddziału jazdy - ala I Pannoniorum - komplementując żołnierzy:
Zrobiliście wszystko zgodnie z założeniami. Wypełniliście plac szkoleniowy swoimi okręgami, rzuciliście włócznie nie niezgrabnie, pomimo krótkich i sztywnych włóczni. Kilku z was zręcznie rzucało włóczniami. Wasze naskakiwanie na konie było wczoraj żywe i zwinne.
Mowa została wyryta w kamieniu (na narożnych filarach platformy widokowej) i umieszczona pośrodku pola szkoleniowo-paradnego - dwa kilometry na zachód od głównego fortu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Zachowany fragment łacińskiego dzieła historycznego
Zachowany fragment łacińskiego dzieła historycznego (oznaczony jako nr. 745), na pergaminie, dotyczącego macedońskich wojen Rzymu - De bellis Macedonicis. Datowane na I - początek II wieku n.e. Autor dzieła jest nieznany.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Olimpiada Języka Łacińskiego nie jest popularnym konkursem wśród uczniów szkół średnich... a szkoda, gdyż tytuł finalisty bądź lauretata tego konkursu otwiera drzwi na wiele (!) kierunków humanistycznych na renomowanych uczelniach.
Przykładowo w bieżącym roku, finaliści OJŁ aplikujący na Uniwersytet Jagieloński są przyjmowani "z marszu" na: filologie hiszpańską, francuską, klasyczną, portugalską, włoską, węgierską (i wiele innych), filozofię, dziennikarstwo, ekonomię, psychologię…
Olimpiada jest przeznaczona dla uczniów szkół średnich i składa się co rok z trzech etapów: szkolnego, regionalnego i centralnego. Na każdym z etapów uczestnicy tłumaczą fragment tekstu autorów starożytnych (z wykorzystaniem słownika) na język polski. Etapy regionalny i centralny zwierają również egzmain ustny z wiedzy o kulturze łacińskiej.
Co ciekawe, OJŁ jest wbrew pozorom prostsza (!) od matury z języka łaińskiego, a gwarantuje sporą ilość wiedzy i ciekawe książkowe nagrody.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Do jakich miejsc podróżowali antyczni Rzymianie w wolnym czasie?
Turystyka i wakacje nie są jedynie współczesnym wymysłem. Już w czasach rzymskich mieszkańcy Imperium często podróżowali i udawali się na wypoczynek. Na masową skalę Rzymianie podróżować zaczęli za panowania Oktawiana Augusta (panował w latach 27 p.n.e. - 14 n.e.).
Wynikało to z faktu, że państwo w swoich granicach cieszyło się wyjątkową stabilizacją, a szlaki lądowe oraz morskie były bezpieczne jak nigdy wcześniej. Antyczni turyści liczyć mogli także na pomoc zawodowych oprowadzaczy oraz przewodników. Szczególną popularnością cieszyły się cuda starożytności oraz miejsca związane z wydarzeniami mitologicznymi. Stąd też Rzymianie podróżowali głównie do Grecji, Azji Mniejszej oraz Egiptu. Naturalnie udawano się także w bliższe miejsca, np. na samym półwyspie Apenińskim.
Uwielbiano zwłaszcza Grecję, która dla Rzymian była ostoją Starego Świata. Udawano się do Aten, miejsca które kojarzyło się z Sokratesem, Platonem, Partenonem oraz Akropolem. Stamtąd często ruszano nad Morze Egejskie, gdzie też można było potargować się z kapitanem okrętu i udać w dalszą podróż. Odwiedzano liczne wysepki greckie, zamieszkane przez rybaków oraz pasterzy. Większość podróżników udawała się jednak do współczesnej Turcji (Azja Mniejsza), jednej z najbogatszych prowincji Imperium. Głównym celem podróży do Azji Mniejszej były ruiny Troi, które dla ówczesnych były otoczone aurą tajemniczości.
Kolejnym kierunkiem podróży był Egipt, a zwłaszcza Aleksandria, miejsce dla Rzymian egzotyczne. Z pewnością oglądano także niesamowicie potężne piramidy oraz pływano po Nilu. Taka długa podróż i wakacje trwały od 2 do 5 lat.
Warto wspomnieć, kim zazwyczaj byli tacy rzymscy podróżnicy. Byli to bogaci Rzymianie - starożytnicy, poeci, pisarze lub prawnicy, którzy dysponowali ogromną ilością pieniędzy. Taką wyprawę traktowali w kategorii dalszego etapu swojej edukacji. Uważano, że dopiero ujrzenie wielkich zabytków świata oraz możliwość dyskusji lub obcowania z filozofią grecką na Akropolu pozwolą im stać się ludźmi spełnionymi oraz oświeconymi.
Na koniec należy dodać, że najstarszym przewodnikiem świata jest dzieło Pauzaniasza z około 160 roku n.e. pt. "Wędrówki po Helladzie". Ten przewodnik po Helladzie w 10 księgach zawiera relację Pauzaniasza z ze swoich licznych podróży - opisuje poszczególne krainy Grecji: zabytki, lokalne kulty. Styl Pauzaniasza jest bardzo bogaty, rozwija on poszczególne opisy, uzupełniając je głównie o informacje historyczne, mitologiczne. Dzieło Pauzaniasza jest cennym źródłem historycznym. Korzystają z niego geografowie i archeolodzy, lokalizując antyczne miejscowości, historycy sztuki, rekonstruujący wygląd starożytnych świątyń i innych budowli. Z jego dzieła korzystają też historycy religii starożytnych, ze względu na informacje o mało znanych lub nieznanych skądinąd lokalnych kultach. Pierwsza księga traktatu opisuje Attykę i Megarę, druga - Korynt, Sykion, Argolidę, trzecia Lakonię, czwarta Mesenię, piąta i szósta Elidę, siódma Achaję, ósma Arkadię, dziewiąta Beocję, a dziesiąta Fokidę.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/