Siema! Jestem Ludwik i od 3 lat prowadzę podcast "Ucz Się Świata". Ostatnio odwiedził mnie udzielający się aktywnie na hejto @MG78 , z którym porozmawialiśmy o gotowaniu, podróżach i jego ostatnim filmie promującym województwo świętokrzyskie. Wszystko, to w akompaniamencie UFO, bomby atomowej i śliwek..
Przede wszystkim jednak rozmawiamy, co zrobić, aby turystyka w świętokrzyskim dalej się rozwijała.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam do odsłuchania podcastu oraz obserwowania tagu #UczSięŚwiata
Nie licząc sytuacji, w której ktoś może sobie pozwolić na niezwracanie uwagi na pieniądze, raczej każdy stara się w podróży wydać mniej niż więcej Punktów na, których można zaoszczędzić jest mnóstwo (od transportu, przez noclegi i jedzenie, po tańszy sprzęt).
W jaki sposób Wy staracie sprawić, by podróżowanie było tańsze
(Na podobny temat rozmawiałem z Maćkiem z "Wakacje z grosze", więc jeżeli ktoś chciałby obejrzeć, to serdecznie polecam : https://youtu.be/Az10kKRAysM )
Od dawna zastanawiam się nad przekuciem swojej podróżniczej pasji w coś dochodowego i jednym (dość oczywistym) z pomysłów jest zarażanie tą pasją innych przez pokazywanie im świata. Myślałem, aby obrać za swój cel na początku Islandię, a potem kilka krajów afrykańskich (jako miejsca, które znam dość dobrze). Jednak ostatnia rozmowa z moim podcastowym gościem zasiała we mnie nutkę niepewności...
Wstydliwy nie jestem, towarzystwo ludzi również, a i z opowiadaniem problemu nie mam. Zacząłem się jednak zastanawiać, czy taka praca nie zabiera trochę radości z podróży i odkrywania świata. Jednym słowem, czy trafienie na złą ekipę lub po prostu zbyt częste oprowadzanie po danym miejscu, jest w stanie obrzydzić to miejsce No i to jednak praca z ludźmi, więc dość obciążająca psychicznie.
Co o tym myślicie Może jest wśród Was ktoś z doświadczeniem w takiej pracy
P.S. Jeżeli chcielibyście wysłuchać tej rozmowy o pracy przewodnika po Islandii, ale i o tym jak zostać prorokiem wśród piratów, to zapraszam tutaj: https://youtu.be/iedEiWZxSVQ