hej mam na sprzedaż trochę dekanatów, które z czasem mi się zebrały ale nie przypadły do gustu.
większość zakupiona na wykopie albo na niszowych fb.
AgonistHope - 3ml - 45zl
Olivier Durbano Black tourmaline - 3,5ml - 33zl
Lorenzo PazzagaliaBloodySmoke - 4,5ml - 63zl
Prada Infusion d’iris - 18ml - 86zl
The Different Company Kashan Rose - 3ml - 8,40zl
Zoologist Bat 2020 edition - 2,5ml - 35zl
Zoologist Snowy owl - 2ml - 28zl
Zoologist Dragonfly - 2,5ml - 35zl
Bentley Beyond Wild Vetiver - 8ml - 38zl
Maison Margiela Jazz club - 2,5ml - 10zl
Wolf Brothers Wisent - 4ml - 39zl
+szkło 3zl /własna etykieta bądź inpost
——————————————————————
jeszcze tego trochę będę miała. wstawię jeszcze z czasem kolejne dwa posty z innymi dekantami. mierzone na oko, oczywiście mogę wysłać zdjęcia, jeśli ktoś potrzebuje, ma jakieś pytania zapraszam pv.
@Muadzik bardzo elegancki zapach. kojarzy mi się z zapachem na wejściu do sklepu z garniturami i skórzanymi paskami. Czuć jakość, parametry niesamowite. Zdecydowanie dla mężczyzny. Sprzedaje flaszkę wraz z opakowaniem jeśli byłbyś zainteresowany. Poszło tylko kilka psików testowych.
Do tego proszę doliczyć 17 zł- koszt wysyłki paczkomatem i pakowania lub 3 zł (pakowanie) po otrzymaniu kodu nadania. Dodatkowo 2 zł za każdy flakonik. Rozlewam w szklane, brązowe butelki (5 ml, 10 ml, 20 ml i 30 ml) od decant.pl. Pojedyncze odlewki wysyłam w kopercie bąbelkowej, większe ilości w pudełku kartonowym, odpowiednio zabezpieczone folią i wypełniaczami.
Płatność przelewem lub przelewem na telefon, wysyłka po zaksięgowaniu wpłaty.
@No-login z beaufortami trzeba zastosować trochę inne podejście. Podstawowa sprawa, to wyzbyć się odruchu napawania się wonią z nosem bezpośrednio przy skórze. Mogłoby się to skończyć spektakularnymi zjawiskami w rodzaju wyrzygania ostatnio spożytego posiłku, czy znacznym uszkodzeniem skóry podczas zbyt długiego i nadmiernie intensywnego szorowania
A tak na serio to kawał dobrej perfumy. Spośród Fathom V, Iron Duke, Vi Et Armis i Coeur de Noir, CdN najmniej mi się podoba, a Vi et Armis jest fajny. Fathom jest raczej dla dam. Wąchać z pewnej odległości.
Bierzcie tomeczki, bo to bardzo fajny zapach! Kupiłam sobie odlewkę, bo liczyłam na bardziej wyrazistą wanilię, ale tutaj pierwsze skrzypce gra drzewo gwajakowe, więc oddałam niebieskiemu i bardzo mu podszedł ten zapach, choć nos ma wybredny