@micin3 Przecież w dnd też nie da się zjebać postaci inaczej niż ładując w zbędne statystyki. On są taki zrobionę, żeby zwykły zjadacz chleba mógł nimi grać bez poczucia, że coś zwalił.
Co to wogóle znaczy "Patfinderze wybierasz klasę po opisie"? A w DnD to po czym wybierasz? Po filmiku o tierach klas?
W Patfinderze, źle rozdysponuje punkty i hyc, zamyka ci się dostep do feata, który mogłby się okazać dla ciebie przydatne, ale skąd mogłem o tym wiedzieć, jeżeli nie przeczytałem listy featów i co prawda w tworzeniu klasy masz oznaczone twoje główne cechy w które powinieneś inwestować, ale nagle się okazuję, że wojownikowi przydałoby się trochę więcej int bo extra feat daje do klasy pancerza.
Chcesz grać w WoR na wyższych poziomach bez multiklasowania? No możesz, ale będzie trudniej, albo niemożliwie. Multiklasowanie w WoR to jest meta, zreszta w dnd też, tylko większości graczom meta koło siura lata, chcą po prostu żeby to było proste i przystępnie opisane i żeby twoją postać nie ssała.
Patfinder 1e to jest dnd z większymi możliwościami, spoko jak grasz w papierowe rpg, masz więcej możliwości dla swojej postaci. Problem pojawia się, jak młócisz w crpg z 6 osobową drużyną. Można dać autoawans, ale w tyle głowy nadal jest, a co jak mógłbym to zrobić lepiej, a co jak to nie to co chcę.
Co robisz w starusienkim Baldurze czy nie wiem, Solascie? Dajesz rozsądne cechy postaci dla danej klasy i wsio, dalej tylko awans, awans, podklasa, zwiekszenie cechy albo feat co 5 poziomów i tak z każdą postacią i jedziesz - schrzanić można co najwyżej kompozycję drużyny.
Oszczędź sobie porównanie w papierowych rpg, bo tutaj nie było o nich żadnej mowy.
Tak - Patfinder prosty i logiczny, a DnD przekombinowane i bez sensu, absolutnie