Trochę skarb, trochę artefakt, trochę rzecz, której rozsądny człowiek nie powinien dotykać. A potem bierzesz je do ręki i nagle zaczynasz rozumieć, czemu marynarze podejmowali złe decyzje.
Millenialsie, mamy dla Ciebie kości do gry, które wrócą Cię do czasów młodości, gdy po raz pierwszy usiadłeś przed telewizorem i obejrzałeś Drużynę Pierścienia, a Twoje serduszko pokochało fantastyczne krainy
GenZiaku, zalukaj ten skibidi rizz turlaczy, kości najlepsze w galaktyce fr fr no cap. Kup to będziesz sigiemką, tung tung Shakur. 67 67 tralarelo tralala, a jakość taka, że o no no la policija mamma mia. Idź sobie coś poszponcić, okpa!
Idealne dla druidów, leśnych chaosiarzy i ludzi, którzy zawsze wybierają błyskotki. Nie gwarantują lepszych rzutów, ale zdecydowanie wyglądają najlepiej.
Krótko: spinner kręci się dobrze, wygląda dobrze i daje dokładnie tyle satysfakcji, ile powinno dawać obracanie błyszczącego metalowego ustrojstwa przy stole. Albo w podróży. Albo na spacerze. Ktoś myślał o grze w DND w kosmosie? Teraz to możliwe.
Na licytację wpada dowolny zestaw 7 kości z naszej oferty. Czyli nie losowy zestaw i elo, tylko: wygrywasz -> wchodzisz na stronę -> wybierasz dokładnie ten zestaw 7 kości, które ci siedzą (czy to klasyka, czy totalny odlot).
Cały dochód idzie na Fantastyczne Wakacje - akcję, która ogarnia wyjazd dla dzieci z pieczy zastępczej, czyli realnie dokładasz cegiełkę do czyjegoś najlepszego lata!
Byłem w boskim przybytku. Zwała się Tawerną na Krańcu Świata i była najwspanialszym miejscem na ziemi.
Stołowałem się tam, jadałem potrawki wołowe, najwspanialsze gołąbki i czerwony barszcz. Piłem aromatyczne wino ze szklanych kielichów oraz bogaty, lepki miód z rogu
Z wody wyszła niewiasta. Kazała mu ocenić każdego podróżnika, który przybył do puszczy. Wybierz tego, który jest wart skarbu: mówiła. Nawet nie wiesz kiedy, ale kości wpadły w Twoje ręce
Ja wiem, że oni Cię straszą wiecznym potępieniem, gotowaniem w kotłach ze smołą i kłuciem trójzębem przez diabła, gdy tylko zboczysz ze ścieżki prawości na manowce grzechu.
Zimna, oschła, niedostępna. Wyniosła, ironiczna, władcza. Nazywali ją królową lodu, bo każdy człowiek chciał jej służyć, ale zastawał chłodny mur obojętności. Zwaśniła rody, podzieliła ludy.
Nasza miłość, Sigmar Młot Goblinów z rodu Unberogenów, Boski Król to śmiertelnik, który stał się Najwyższym! To właśnie on scalił nasze zwaśnione ludy i poprowadził człowieka ku chwale, dając zwycięstwo nad Królową Lodu.
Po rzucie w środku zaczyna tańczyć brokat, jakby magia sama zastanawiała się, czy dać Ci krytyka. Patrzysz, jak wiruje, i przez sekundę naprawdę wierzysz, że świat może być piękny. A potem MG mówi „rzucaj na inicjatywę”.