Siemka, dziś tylko poranne bieganie bo ciężki dzionek miałem.
Wgl to już 46 dzień moich przygotowań do #ironmana #przed30
A do tego biegam codziennie już od 13 dni i mam ponad 95km !!!
Dziś miałem najtrudniejszy bieg pod kątem głowy, ilość negatywnych myśli, chcących to zakończyć, do tego deszcz i wiatr który tego nie ułatwiał. Na dodatek miałem wrażenie że mam strasznie słabe tempo i nie mogłem złapać "luźnego oddechu" podczas biegu. A w sumie 4:51 to nie taki zły wynik
Siemka to mój 44 dzień przygotowań do #ironmana #przed30
Dziś poranny chill bez bieganie jedynie powrót po 2tyg na pływalnie.
Muszę się w końcu skupić na nauce #plywanie bo mój aktualny rekord na 500m w 15:30(tyle będę musiał przepłynać na wewnętrznych zawodach za 23dni). Tak jak w bieganiu znalazłem luźne/wygodne tempo tak i tu muszę. Jutro lekcja pływania :)
Dzisiejsze bieganie to chillowy powrót do domu tempo około 5:00, czuję się w nim coraz lepiej :)