Żeby nie było, że się opierdalam. Znaczy, opierdalam się, ale w przerwach zdarza mi się coś konstruktywnego zrobić.
Przed Wami exirian - taki śmieszny ludzik ze zbyt dużą ilością kończyn.
Wiadomo, to dopiero concept art, także tego.

Żeby nie było, że się opierdalam. Znaczy, opierdalam się, ale w przerwach zdarza mi się coś konstruktywnego zrobić.
Przed Wami exirian - taki śmieszny ludzik ze zbyt dużą ilością kończyn.
Wiadomo, to dopiero concept art, także tego.

Zaloguj się aby komentować
Tonę w pisaniu. Przygniata mnie natłok informacji i historii, które kotłują mi się w głowie. Aż ciężko mi to wszystko przelać na papier...
Zabawne jest, że wszystko zaczyna zlewać się w jedną całość. Zastanawiam się, czy mistrz Tolkien też tak miał, jak odkrywał świat, który tworzył.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dobra, to zaczynamy zabawę.
Generalnie, jednym z moich noworocznych postanowień jest zrealizować pewien cel, z którym noszę się już od dłuższego czasu. Może dla niektórych wydać się to dość błahe albo nawet śmieszne, ale... postanowiłem przelać myśli na papier (co prawda w wersji cyfrowej) i napisać książkę fantasy
Projekt obijał mi się w głowie już dobrych parę lat, ale dopiero teraz postanowiłem zabrać się do tego na poważnie.
Czy mi się uda? Nie wiem. Ale spróbować nie zaszkodzi. Także, wracam do projektowania mapy, bo na papierze zajmowało to za dużo czasu. Jakbyście byli ciekawi, co z tego wyniknie, to zakładam nowy tag #fantastyczneplacki gdzie co jakiś czas będę zamieszczał progres z pisania czy tam coś.

@WlasnaGazeta Dobrze jest mieć na czym oprzeć swoje wypociny
Ale tak, wiedźmin wyszedł całkiem niezgorzej
@pescyn , tak jak wspomniał @lubieplackijohn , dobrze gdy mapa pomaga przy pisaniu treści, czyli pozwala autorowi się ogarnąć, gdzie wysłać bohatera, by przypadkiem nie wysłał bohatera na wschód do miasta znajdującego się na zachodzie
Zaloguj się aby komentować