#deftones

0
49

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

oby nie ostatnia mam nadzieję że źle interpretuję tekst "infinite source" i chino cytując klasyka napisał to dla jakiejś d⁎⁎y, a nie śpiewa o zespole

@tomwolf całkiem fajny ten album. co ciekawe widziałem juz plakaty reklamujące tą płytę na mieście. dawno nie wiedziałem reklam albumu w formie plakatu na miescie..

@FriendGatherArena ja na razie po 3/4 przesłuchaniach, więc dużo nie powiem, ale są tam momenty, że ciary ;)) jakie miasto?

@tomwolf Kato. Ja przesłuchałem z 3 razy może jak na razie. White Pony to nie jest ale daje radę. Trochę się czuję jakbym sie do lat 2000 cofnął jak tego słucham. Dzięki za cynk.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

nowy kawałek z dzisiaj. dawno już nie wyczekiwałem na premierę jakiejś płyty, a tu się szykuje za⁎⁎⁎⁎sta płyta deftones i jeszcze dwóch innych moich ulubionych zespołów (z czego jeden od niedawna).


w dodatku tak jak nic nie oglądam z seriali od lat, tak teraz jest nowy south park, we wrześniu nowy Beavis and Butthead, oba trzymają za⁎⁎⁎⁎sty poziom, no i jeszcze kręcą nowy sezon chłopaków z baraków


https://youtu.be/KDnKIryNPgQ?si=AHJ0wuYeVbIfz10j


#muzyka #deftones

voy.Wu userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

singielek ma już 4 dni i przesłuchany 100 razy dużo deftones w deftonsach w tym kawałku, nie wiem jak to inaczej powiedzieć nie mogę się doczekać całej płyty. teledysk też spoko, aż się be quiet and drive przypomina.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@tomwolf ten kawałek pamiętam z soundtracku z Matrixa, mile wspominam. Lubię wrócić do ich muzyki - przede wszystkim White Pony, ostatnie Ohms też mi przyjemnie wchodziło, jednak zawsze jak ich widzę to mam z tyłu głowy jak wyjebane ego mają, a przynajmniej frontman xD. Numetal to niee, Deftones to co innego, nie chcą być z nim kojarzeni, ale w sumie to KoRn ich skopiował bo oni robili to samo wcześniej, no ale oni numetalu nie grają i w ogóle, oni są ponad to. Jednocześnie będąc klasyfikowanym w numetalowych zestawieniach na wysokich pozycjach. XD. Nic dziwnego że po White Pony już raczej nie było żadnych hitów w mainstreamie z ich strony. Ale jako muzyka przełomu wieków całkiem fajnie się wpisują te zawodzące gitarki.

@Odczuwam_Dysonans nie no, po "White Pony" do mainstreamu weszło jeszcze "Minerva" z płyty "Deftones", mojej ulubionej z resztą z ich dysko, a niedocenianej przez rzeszę krytyków i fanów chyba też...

Minerva też świetny kawałek i może rzeczywiście poskąpiłem im trochę fejmu ;) aczkolwiek to też kwestia optyki bo ten kawałek, i płytę właśnie usłyszałem parę lat po premierze - no ale mogłem wtedy wypaść z obiegu. Nieraz jak mnie najdzie ochota to odsłuchuję kolejne albumy i trzeba przyznać że mają swój ciekawy styl.

Zaloguj się aby komentować