Zapraszamy na Bazyliszek - festiwal idealny dla wszelkich fanów fantastyki i gier bez prądu! Spotkamy się z Wami w stolicy już jutro i zagościmy w niej do niedzieli, macie więc aż trzy dni na rpgowy zakupoholizm! Do zobaczenia!
Wiemy jak dużą popularnością cieszą się nasze kości z serii Obserwator, dlatego w naszej ofercie pojawiło się jeszcze więcej ich modeli! Płynne w środku, z fascynującymi oczami, które obserwują każdy Wasz wynik! A wiecie, co jeszcze Was obserwuje? Nieustannie, zza chmur, spośród gwiazd i z ciemnych zaułków, które mijacie wracając nocą z rpga... Kosmici. Tak. A w kościach są ich oczy. Więc kupujecie na własne ryzyko, bo możliwe, że będą chcieli się zemścić za swych poległych braci. Ale to tylko taka teoria. Nie we wszystkie warto wierzyć. Szczęśliwego Międzynarodowego Dnia UFO.
W nasze skromne progi zawitała nowa seria metalowych kości - Pogromcy Smoków! Idealnie nadadzą się do każdej kampanii w DnD czy Warhammerze, w której smoki są (no prawie) nieodłącznym przeciwnikiem (no zależy) wszelkich innych ras! A jak nie chcecie ich zabijać, to może wypadnie Wam naturalna 20 na magiczną moc przyjaźni i oswojenie gada. W każdym razie, powodzenia!
Daj się zaskoczyć zestawem siedmiu losowych kostek z pięknych naturalnych kryształów lub błyszczącego szkła! Całości dopełnia eleganckie, skórzane pudełko, które możesz ze sobą zabrać na każdą przygodę!
"Większość osób grywających w rpg zapewne się zgodzi, że ważnym i urozmaicającym rozgrywkę elementem sesji jest odpowiednio dobrana muzyka. Dziś przedstawię kilka wskazówek dla mistrzów gry, jak dobrać muzykę oraz jak ułatwić sobie operowanie nią w trakcie sesji. Opowiem też o „dźwiękach specjalnych”, których zastosowanie może wzmocnić efekt Waszej narracji w kluczowych momentach."
Nasza seria Botanicum doczekała się nowych, ślicznych modeli! Gracie elfem lub druidem? Specjalizujecie się w ziołolecznictwie czy też craftingu potionów i trucizn? A może Wasza postać to niewinnie wyglądająca niewiasta z bukietem kwiatów, pod której maską kryje się potężna wiedźma zabijająca wrogów pnączami i wielkimi rosiczkami? Te kości są dla Was! Ręcznie robione, unikatowe i wzbudzające zachwyt przy każdym rpgowym stole
Lochy i Smoki powstały w 1974 roku, kiedy Gary Gygax i Dave Arneson wyszli z piwnicy i zaprezentowali światu swój podręcznik do gry wyobraźni, wydany przez nieistniejące już Tacitical Sutides Rules. Dziś, po pięćdziesięciu latach od premiery, obecny wydawca Wizards of the Coast ma dla nas nie lada gratkę.
Świętujemy okrągły jubileusz, a wraz z nim wydanie nowej edycji ulubionego papierowego RPGa wielu graczy! Kiedy się ukaże i jakie zmiany przyniesie w klasach i mechanice edycja DnD 2024? Sprawdzicie na naszym blogu!
@sawa12721 przyznam, ze nie widzę różnicy a z tym d&d to bylo tak, ze oni jakies rewolucyjne mechaniki wprowadzili? Czy jakies dobrze zbalansowane? Bo z tego co zrozumiałem z tego wpisu, d&d to tylko jedna z opcji?
Trzymajcie kciuki, żebyśmy my tak dzisiaj nie mieli podczas sesji, a my trzymamy kciuki za Was, żebyście ten weekend spędzili wybitnie rpgowo! No i samych 20!
Uprzedzamy - zaczyna się spam kostkowy (możecie już krzyczeć z radości)! Mamy mnóstwo nowych serii, a oto jedna z nich - Kroniki Smoków - ze ślicznym smoczym motywem i żywymi kolorami!
Psst... są tanie. Nie zawsze reklamujemy tylko te najdroższe.
Oto coś, na co nikt nie czekał, ale każdy potrzebował (nieważne czy to One, 5.5 czy 2024)! Nowa odsłona kultowych podręczników i akcesoriów do wszystkim nam znanych Lochów i Smoków! A czego możecie się spodziewać...?
Player's Handbook - największy podręcznik gracza w historii D&D, poprawiony i rozszerzony, aby odzwierciedlić opinie społeczności z dziesięciu lat. Idealny początek przygód w świecie D&D, ze zaktualizowanymi sekcjami poświęconymi nauce gry i tworzeniu postaci.
Dungeon Master's Guide - przeznaczony dla DMów na wszystkich poziomach doświadczenia, zapewnia niezwykle przydatne narzędzia i porady odnośnie prowadzenia sesji. Zawiera rzeczywiste przykłady typowych pułapek wraz z sugestiami, jak sobie z nimi poradzić. Poprawiony i rozszerzony oczywiście.
Monster Manual - zawiera ponad 500 już znanych i ponad 75 zupełnie nowych potworów do wyboru. Intuicyjna organizacja sprawia, że znalezienie ulubionego potworka jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. A do tego mają nowe ilustracje!
Ekran Mistrza Podziemi - czteropanelowy ekran pomaga DMowi ukryć notatki przed wścibskimi graczami, a zmienione wnętrze zapewnia najbardziej przydatne informacje. Poprawiony i odświeżony, a jakże!
Character Sheets - bogato ilustrowany folder do przechowywania wszystkich kart, pomocy i notatek. Zwiera 50 dwustronnych kart postaci do wykorzystania w dowolnej przygodzie D&D w piątej edycji.
Co jeszcze? Podręcznik Gracza, Mistrza Podziemi, a także Księga Potworów dostępne są także z alternatywnymi okładkami - przyznam szczerze, że są piękne! Sprawdźcie, które bardziej odpowiadają Waszym gustom i wyruszajcie na przygody w świecie D&D w nowym stylu!
Królowie południa mieli w sobie niesamowity dar. Tak mówiono. Potrafili mądrze dobrać swoich doradców i sprytnie lawirować pomiędzy interesami różnych grup wpływów, by każdy czuł sprawiedliwy niedosyt. Przez stulecia balans sił pozostawał stabilny, a porządek w państwie utrzymany. Silne rodowe przymioty ducha i umysłu przekazywane z pokolenia na pokolenie w krwi stanowiły przedmiot zazdrości dla władców krajów ościennych. A także złota korona przyozdobiona siedmioma krwawymi rubinami. Mówiło się, że to ona jest prawdziwą przyczyną pomyślności władców południa, a w kamieniach zaklęta jest wielka, magiczna moc. Tak sądził też zazdrosny brat ostatniego króla z owego rodu. Zgładził więc brata we śnie i przejął koronę. Niestety, rok jego nieudolnych rządów doprowadził do upadku państwa i rozszarpania jego ziemi przez sąsiadów. Nieporadny brat został niewolnikiem króla z północy, a korona zaginęła. Ot, ironia... krwawe rubiny nie nosiły w sobie mocy, a krew rodu nie była magiczna. Ostatecznie wygrała naiwność.
Wow, cóż to był za Pyrkon! Przeszliście nasze najśmielsze oczekiwania! Dziękujemy za tak liczne odwiedzenia naszego stoiska, za czas spędzony razem i mamy nadzieję, że nasze kostki będą Wam sprzyjać! Data na przyszły rok już zapowiedziana i możecie być pewni, że i my się na nim pojawimy!
Tegoroczny wyjazd na Pyrkon to był ogromny błąd. Syf, smród, na glebie leży jakiś furras, umorusany, cały mokry, bo na dworze 30 stopni... Trzeba uważać, żeby nie wdepnąć w jakąś przypinkę, bo wala się tego co nie miara.
Jakiś gość w niebieskich włosach pije wodę z hydrantu, bo chyba odwodniło go stanie w kolejce po akredytację. W przeciągu 1 godziny podeszło do mnie pięciu różnych uczestników i pytali się czy chcę może kupić [rezerwacja na prelekcję którą akurat mieli]. Jakaś laska w cosplayu Chewbacca z nieogolonymi nogami i zarośniętymi pachami podniosła spódniczkę pokazując włochatą c**ę mówiąc "to może być twoje za jednodniową wejściówkę".
Wszędzie walały się odchody. Ludzie bez kozery walili na hejnał, hehe, wiedźmińskie eliksiry. Obok jakiś znany tylko rodzinie i znajomym pisarz czytał na głos swoje wypociny stojącej w kolejce do kibla grupie gimbusów w strojach z Harrego Pottera. Po chwili typek skończył i zmienił go kolega, który do tej pory się tylko przyglądał - udając, że recytuje poezję Jaskra. Mało co nie przewróciłem się o faceta, który zwyczajnie pomiędzy ludźmi kucnął, ściągnął pory i zaczął srać. Okazało się, że to zwykły żul, ale w takim tłumie łatwo pomylić z uczestnikiem festiwalu. Smród zmieszanego potu, moczu i fekaliów był nie do zniesienia.
A to był dopiero dworzec główny we Wrocławiu...
*U nas oczywiście sprawy mają się nieco inaczej, a i mamy nadzieję, że Was też takie przygody nigdzie po drodze nie złapały Udanego Pyrkonu!
To już w ten piątek widzimy się na Pyrkonie! Mamy nadzieję, że jesteście gotowi na 3 dni nieprzerwanej zabawy i odwiedzicie w tym nasze stoisko - zapamiętajcie jego numer - 221! I nie zapomnijcie skorzystać z rzutu k20 na rabat! Do zobaczenia w Poznaniu!
Więcej informacji o wydarzeniu na jego oficjalnej stronie -> https://pyrkon.pl/
"Jak często udało Ci się stracić pieczołowicie zaprojektowaną postać?Taką z 10 stronami backstory i pięknym artem przedstawiającym ją w jakże dynamicznej pozie?Teoria wielkich liczb stwierdza, że w końcu to się stanie. Posilę się tutaj własnym przykładem..."
Na naszym blogu opowiadamy o sytuacji utraty postaci w trakcie sesji rpg i o alternatywach, które można wykorzystać, by zminimalizować ryzyko utknięcia w martwym punkcie po tym tragicznym wydarzeniu! Dowiecie się, jak grać dla fabuły i cieszyć się z niej, a nie płakać nad pojedynczą postacią, na której świat się jeszcze nie kończy!
"Siadasz pewnego dnia, stwierdzasz, że chcesz zacząć (być może znowu) turlać kostki, zapisywać na papierze swoje absolutnie oderwane od rzeczywistości notatki i śmiać się z przyjaciółmi podczas nowej rozgrywki. Wspaniały pomysł, doskonały, świeży i dynamiczny. Tylko jak się do tego zabrać?"
Zapraszamy na naszego bloga, gdzie pokazujemy Wam, jak stworzyć postać pod konkretną rozgrywkę, dzięki której nadacie kolorytu całej sesji!
Miło zaskoczyła nas frekwencja na CD-Action Expo i chcieliśmy Wam za nią podziękować! Mamy nadzieję, że dla Was ten weekend był równie udany! Do zobaczenia niebawem w Warszawie!
Kiedy czerwiec rozkwita sennie ciepłą wonią przygodowego poranka, na krzaczkach w ogrodzie Mistrza Gry rozkwitają kwiaty kości.Choć pośród wielu gatunków można spotkać naprawdę rzadkie settingowo okazy, ja upodobałem sobie szczególnie jedną odmianę. To krzaczek kwarcu truskawkowego, na którym codziennie wyrasta siedem kryształowych kostek.Wychodzę rankiem pierwszego dnia przygody, tuż przed spotkaniem moich kompanów w karczmie i zrywam dorodne owoce krytycznych sukcesów z pięknym nalotem satysfakcjonującego turlania. W stu procentach naturalne, a do tego fabularnie wyborne.Czasem nie mogę się opanować i wykonuję rzuty prosto z krzaczka, ale gdy zdaję z sukcesem test na wolę, zabieram je do domu i rozkoszuję się nimi w cukrze walki z goblinami albo w śmietance towarzyskiej najpiękniejszych ras fantazyjnego lore.Tobie też polecam spróbować, nie zawiedziesz się. Poczuj smak gry wyobraźni w najlepszym wydaniu. Znak jakości samego Ergiefkusa!
Pierwsze truskawki już na pewno zjedzone, a może nawet macie ich już dosyć do następnego sezonu, ale kości z kwarcu truskawkowego zostaną z Wami na długie lata, a rpgi nigdy się nie znudzą! Warto zainwestować w coś, co rozpogodzi Was nawet szarą zimą!