Komentarze (7)

K⁎⁎wa. Przypomniała mi się historia. Jak byłem mały, byliśmy z rodzicami we Włoszech. Tata pływał gdzieś na głębinach i znalazł fajne muszelki. Chciał je wziąć, no ale gdzie je schować? Z braku laku, włożył parę do gaci.


Wraca na brzeg, a tu coś go ocierają te muszelki. W końcu dopłynął, wyjął... A tu się okazało, że go jakieś kraby po jajach szczypały xD

Zaloguj się aby komentować