Karnawał w Wenecji bez limitów? W tym roku ostatnia taka szansa

Wenecja od wielu lat boryka się ze zbyt dużo liczbą turystów odwiedzających to miasto. Zjawisko overtourismu jest tutaj aż nadto widoczne. Głównym problemem są jednodniowi turyści, którzy przyjeżdżają i w niemal ekspresowym tempie zwiedzają miasto, a potem wyjeżdżają. Chcąc ograniczyć turystykę „hit-and-run”, czyli w luźnym tłumaczeniu „dotrzyj i przebiegnij”, władze zapowiedziały, że wprowadzą ograniczenia liczby osób wpuszczanych do Wenecji.

geekweek.interia.pl

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować