Tym razem w #zimowewyzwania nie poszczęściło mi się (znaczy jak zwykle). Ale stwierdziłem, że jak poprzednio nie ma co zmieniać, bo pewnie i tak bym trafił na gorsze. Trafiły mi się tematy:
-
Wybierz się dowolnym środkiem transportu do pobliskiego miasta, w którym dawno nie byłeś i pokaż go z najciekawszej strony
-
Narysuj samodzielnie jedną z grafik @Dziwen-a
-
Odwiedź jedno z muzeów w Twojej okolicy i zdaj z niego relację
Stwierdziłem, że temat nr 1 jest spoko, bo daje spore możliwości interpretacji. Dlatego padło na pobliskie miasto (330km z domu), w którym dawno (pół roku) nie byłem. Chełm. Wybranie najciekawszej strony nie przysporzyło problemu, bo plac Łuczkowskiego zrobił na mnie niemałe wrażenie. Świąteczne dekoracje zrobione z rozmachem, którego nie powstydziłyby się którekolwiek miasta wojewódzkie.
Poniżej mini-fotorelacja.
PS. Na jednym ze zdjęć jest naciągana realizacja tematu nr 2 xD
PS2. Po październikowym zwiedzaniu Florencji robię detox od przytłaczających ilości sztuki stąd brak realizacji zadania nr 3




