Testowałem dzisiaj Eight&BOB Original i dawno mi coś tak świetnie nie siadło. Szkoda tylko, że cena spora.
Jest jakiś tańszy zamiennik albo chociaż coś odrobinę zbliżonego?
#perfumy
Testowałem dzisiaj Eight&BOB Original i dawno mi coś tak świetnie nie siadło. Szkoda tylko, że cena spora.
Jest jakiś tańszy zamiennik albo chociaż coś odrobinę zbliżonego?
#perfumy
@nigerian_prince Dla mnie to również świeży, drzewny zapach. Może mi nos płata figle, ale dla mnie to pachniało świeżym praniem. Trochę inny rodzaj świeżości niż do tej pory miałem doczynienia. Przykładowo uwielbiam nosić Pradę Amber PH, Moschino Uomo?, Mugler Cologne. Dla mnie to definicja "czystości" w perfumach. Natomiast Eight&Bob według mnie ma o wiele ostrzejszy rodzaj świeżości, taki wręcz kręcący w nosie. Jakby zbliżony klimat do wczesniej wymienionych, ale z większym pazurem.
Ciężko mi coś więcej napisać, bo testowałem go wczoraj pierwszy raz w życiu i miałem na skórze z 2-3h przed zmyciem.
Zaloguj się aby komentować