Próbowałem ukorzeniacza i metody z ziemniakiem. Obie zawiodły. A tu patyczki wsadziłem prosto do ziemi gdzie mi rośnie jedna główka cebuli dymki, i daje radę
@dotevo jak to wyjdzie, to będę próbował znowu rozmnożyć, bo to są super zapachowe róże. Może w późniejszym czasie nawet będę wysyłał chętnym do paczkomatu
moje też są zapachowe bo kupowałem z myślą o przecieranej z cukrem kiedyś. Mam Rose de Rescht i Isaac Pereire. Mam jeszcze jedną zapachwą ale nie pamiętam nazwy. Musiałbym w ogrodzie na kartkę zobaczyć.
@Pomidorken ona była świeża, zielona. Tego samego dnia co zerwane to było włożone do ziemi. Tylko transportowalem to w liściu z aloesu (dupki w soku były zanurzone), bo musiałem 200 km przejechać do domu.