Proszę Państwa, oto Cieślak. Wyjątkowo wredny bandzior. Odkąd tylko wpuściłem go do akwarium, zaprowadził nowe porządki i nic tylko szuka afery. Już w ciągu pierwszej nocy wyeliminował dwóch współlokatorów. Otoska zwyczajnie zamęczył, a krewetka Amano stwierdziła, że to pi⁎⁎⁎⁎li i postanowiła wyjść z akwarium i się zasuszyć. Myślałem, żeby Cieślakowi załatwić jakąś dziewczynę do towarzystwa, ale podobno ten gatunek potrzebuje więcej miejsca, żeby spokojnie żyć w parze. No nic, Cieślak pozostanie singlem.


#akwarystyka #zwierzaczki

ab9f5064-8d22-40aa-b53d-1428c2b1772a
d4b63499-da8b-4d04-a095-8b9f5165149c

Komentarze (13)

@NamolnyKret hmm, jeszcze nie słyszałem, żeby bojownik zeżarł inną rybę - poszarpał i zamęczył, owszem, ale zjadł? To już naprawdę musiał być świr. A jeśli wyskoczył, to stawiam, że musiało mu coś mocno nie pasować w wodzie...

@siRcatcha pokrywy nie ma, bo na akwarium jest położony korzeń z roślinami doniczkowymi (w trakcie realizacji). Liczę, że nowy dom spodoba się bojkowi na tyle, że nie będzie próbował go opuścić... A zarośli jest sporo i jeszcze trochę dojdzie, tylko jeszcze niewyrośnięte.

@Scoville bojek musi mieć przykryte tak jak @siRcatcha pisze. Kurcze, u mnie nigdy bojek nie atakował innych rybek. Musisz popracować nad obsadą 😉

@scorcc raczej ciężko o coś bardziej obojętnego dla bojka niż otoski, Amano i ślimaki. Wrzuciłem większego otoska i jego już nie rusza. Obstawiam, że bojek był zestresowany po transporcie i wyszło jak wyszło...

Zaloguj się aby komentować