Pistolet błysnął, padł strzał, a echo zatańczyło między opustoszałymi saloonami. Bandyta runął na piasek, a Joe spojrzał na dym unoszący się z lufy i mruknął: „Dymiący los, mój stary przyjacielu, znów uratowałeś mi skórę.”
Odgarnął kurz z płaszcza i ruszył w stronę zachodzącego Słońca, gdzie czekał na niego nowy koń, nowy burbon i zapewne nowe kłopoty.
KOSTKI NABOJE "DYMIĄCY LOS"
#rgfk #dymiącylos #kostki #kości #rpg #akcesoriarpg #dzikizachód #rewolwer #saloon #naboje #skleprpgwrocław #planszówki #wildwest #fajnekostki
