#perfumy #recenzjeperfum


Cześć!


Mówiąc o perfumach z oudem wielu zbiera się na wymioty i bardzo często pojawia się porównanie, że taki zapach śmierdzi m.in. oborą, w szczególności dla osób, które nie mają z oudem wiele styczności.

Większość tu zgromadzonych pewnie kojarzy, że należę do osób, które jednak lubują się w tym składniku. Aczkolwiek oczywiście nie każdy oudowiec mi pasuje, są takie, które w jakiś sposób negatywnie odbieram i gdybyście przy tej okazji zapytali mnie o najwierniej odwzorowaną oborę w perfumach, jeszcze jakiś czas temu bez zawahania wskazałbym na Hind al Oud Emarati Oud - podczas globala czułem jakbym wytwarzał się w oborniku XD

…Ale jednak coś ciągnęło mnie ku tej kompozycji i po ponad roku wróciłem do niego, dziś noszę i to jest bajka!

Choć w otwarciu przez parę sekund wyczuwalny jest ten obornik to bardzo szybko znika pod słodyczą daktyli, a może nawet bardziej oleju z daktyli, bo te nadają zapachowi oleistości i lepkości, ale proszę nie mylić ze słodkim ulepem, bo do produktów z naszego podwórka nie mają podjazdu. W tle wyczuwalna jest nuta jakby suchego sianka, moim zdaniem to zasługa wanilii i oudu. Całość spaja mieszanka kwiatów z piżmem, która nadaje kompozycji lekkości i czystości, a jednocześnie balansuje słodycz i akcenty oborowe.

Tak pachnie orientalny przepych, bogactwo i luksus!

91355778-77e9-46e2-b04d-ce4f936198c0

Komentarze (14)

@Kridzu tak oba zapachy są bardzo podobne. Ja je kiedyś porównywałem na podstawie tego właśnie sianka:

Oud - brudne, mokre siano z łajnem

Musk - czysta, świeża sucha ściółka

gdybyście przy tej okazji zapytali mnie o najwierniej odwzorowaną oborę w perfumach

No nie pchać się, kolejka jest, zadajemy pytania po kolei :)

@pedro_migo Amir Drugi dość długo był dla mnie krowim zadem nr jeden. Ale po kilku aplikacjach już tego nie czuję, tylko świetny, drewniany oud. Nos da się wyćwiczyć, zwłaszcza w kwestii oudu. Może kiedyś docenię kalakassi. Aktualnie to smrut gorszy niż wspomniana obora.

@fryco ja w Emarati Oud od samego poznania czułem potencjał, ale niekomfortowo czułem się, że pachnę jak stajenny xD

Zgadzam się, bo oud z czasem szlachetnieje, a chemia gryzie coraz bardziej

Zaloguj się aby komentować