#perfumy byłem w douglasie i wąchałem invictus victory elixir. Powiem tak, przyzwoity, gładki ulep na jedno kopyto. Można kupić scandala, jpg le beau, zwykłe victory, azzaro most wanted itp. wszystko pachnie tak samo.
Komentarze (9)
@Qtafonix czlowiek się łudził. Drugi rok szukam fajnego casualowego ulepa na zimę i godziny wąchania jak krew w piach. TF Noir Extreme Parfum mi za takiego robi, ale minimalnie nie pasuje do dresu.
@Qtafonix jak nie jak tak. Trafiłeś bo właśnie tego ulepa najbardziej rozważałem. Jest najbliżej tego czego szukam ale tak znowu nie na 100 % przez te białe kwiatki.
@prodigium @Qtafonix właśnie mi też się wydaje, że parfum to już trochę inny klimat i nie tak blisko mu do słodkiego ulepa. Ja najbardziej z tych wszystkich słodziaków lubię swy absolutely i Azzaro the most wanted z czego ten drugi IMO wypada trochę lepiej.
@pershing absolutely był fajny, ale most wanted już wpadał w obecną modę na slodziaczki polane karmelkiem
@hmmmmmm nie znoszę go
Zaloguj się aby komentować