Osiedle im. Józefa Montwiłła-Mireckiego w Łodzi
hejto.plArchitektura
Osiedle im. J. Montwiłła-Mireckiego należy do znaczących osiągnięć architektonicznych i urbanistycznych międzywojnia. Projekty osiedla były prezentowane na Międzynarodowym Kongresie Architektury Nowoczesnej (CIAM) we Frankfurcie nad Menem w 1929 r.
Światowej sławy architekci obradowali nad zagadnieniem projektowania nowoczesnych małych mieszkań dla robotników. Proste bryły budynków urozmaicają wnęki, ryzality, przeszklone loggie pełniące funkcję korytarzy, balkony i schodkowo ukształtowane elewacje.
Rozwiązania te, mające swoje ugruntowanie w funkcji, świetnie ze sobą współgrają i sprawiają, że osiedle jest ciekawe architektonicznie. Dbałość o detale takie jak cegła pomiędzy oknami, stolarka okienna ze szprosami czy murki osłaniające osiedle od strony ulicy Srebrzyńskiej nadają modernistyczny sznyt.
Dzięki układowi urbanistycznemu osiedle sprawia wrażenie zamkniętej i bezpiecznej enklawy skąpanej wśród zieleni. Komfort życia na osiedlu pozostaje niezmienny od ponad 90 lat.
Budowa osiedla
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r., w kolejnym dziesięcioleciu przyszedł czas na rozwiązanie pilnego problemu braku mieszkań dla robotników.
W wyborach samorządowych w Łodzi wygrała Polska Partia Socjalistyczna, której nie był obojętny los pracujących łodzian.
Magistrat rozpisał konkurs architektoniczny, a ostateczną koncepcję i plany polecono opracować laureatom drugiej i trzeciej nagrody – architektom: Janowi Łukasikowi, Mirucie Słońskiej oraz Jerzemu Berlinerowi i Witoldowi Szereszewskiemu.
Projekt zakładał wybudowanie trzydziestu trzech budynków o łącznej liczbie 1552 mieszkań. Wykorzystano wówczas aktualne trendy kształtowania przestrzeni mieszkaniowej – ideę osiedla społecznego, a także nowinki techniczne, które w dużym stopniu odbiły się na funkcjonalności założenia urbanistycznego.
Większość budynków ustawiono prostopadle do ulic w układzie północ–południe, zapewniającym – zdaniem architektów – najlepsze nasłonecznienie mieszkań oraz odpowiednie przewietrzenie.
W sierpniu 1928 r. odbyło się uroczyste rozpoczęcie budowy. Do wzniesienia osiedla użyto około 4 milionów cegieł, a na potrzeby inwestycji utworzono kopalnię piasku i betoniarnię na terenach obecnego Parku na Zdrowiu.
Ponadto zbudowano odcinek alei Unii od ul. Konstantynowskiej do ul. Srebrzyńskiej – drogę stanowiącą główną arterię komunikacyjną dla mieszkańców osiedla.
Od podjęcia uchwały o budowie osiedla do 30 listopada 1928 r., kiedy ukończono budowę wszystkich 21 budynków w stanie surowym, minęło jedynie 10 miesięcy.
W latach 1929–1931 prowadzono prace wykończeniowe, podłączono osiedle do systemu wodno-kanalizacyjnego oraz gazowego.
Nie zrealizowano części budynków użyteczności publicznej, m.in . pralni i łaźni osiedlowej oraz programu handlowo-usługowego.
Byłem się dzisiaj przejść, rozbawiły mnie drogi wewnętrzne z wielkich "kocich głów", bardziej pasujące do średniowiecznego zamku, niż do nowoczesnego, modernistycznego osiedla. Aż dziwne że takie tam porobili.
Bardzo smutne że kiedyś potrafiono takie osiedla budować, a dzisiaj się buduje kurniki. Wtedy też był kapitalizm.
Regres cywilizacyjny.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Osiedle_im._J%C3%B3zefa_Montwi%C5%82%C5%82a-Mireckiego_w_%C5%81odzi
https://pl.wikipedia.org/wiki/Miasto_ogr%C3%B3d
#architektura #mieszkanie #lodz #ciekawostkiarchitektoniczne #modernizm #urbanistyka




