Komentarze (3)

@tomwolf Ma człowiek jakiś sentyment, ale potem jak sie spojrzy na erę numetalu (oraz co z niej wyszło) i jakim sie człowiekiem było za młodu to przechodzą tylko ciarki żenady

@Kitek kurcze, a ja zupełnie inaczej do tego podchodzę… być noże dlatego, że z numetalu to tylko słuchałem Limp, Linkin, Korna i Deftones (chociaż ci ostatni to najmniej nu…) i każda z tych kapel, to solidni muzycy byli/są. Wiadomo, że stylówki bywały rożne, no ale dzieciaki znów się tak ubierają 😄ja mam sentyment, ale bez żenady, raczej wspominam czasy zajawienia się nu, z rozrzewieniem, a dziś od czasu do czasu lubię posłuchać:)

@tomwolf No to tak jak ja. A potem człowiek ogarnia że do mainstreamu tak naprawdę nie wyszło nic oprócz In The End, Youth Of The Nation i przeróbki Behind Blue Eyes. Cała reszta kojarzy się albo z muzyką amerykańskich sebiksów z czerwonymi kubkami albo tych 'cichych, wnerwionych nerdów' którzy chcieli wykrzyczeć jakiś przekaz nie robiąc kolejnego Columbine

Zaloguj się aby komentować