#meszka Mecha się ruszyła, tnie gdzie popadnie. Mój sposób to domowej roboty odstraszacz: olejek eteryczny z trawy cytrynowej rozrobiony i "przeżarty" z wodą. Pryskam starym atomizerem po np. Octanisepcie czy czymś podobnym. Polecam.


Może ma ktoś inne sprawdzone metody, żeby nie wylewać na siebie ciężkiej chemii?

Komentarze (7)

@Pomidorken Ile się trzyma ten zapach? Niestety trawa cytrynowa szybko "gaśnie", szczególnie, kiedy się zasuwa przy zieleni i spływa z potem. Sezon się zaczyna, ale z tego co pamiętam z poprzedniego, to 20 minut około jest spokój. W zeszłym roku miałem odsłoniętą twarz podczas koszenia trawnika i ta chmara trzymała się gdzieś 20cm od twarzy.

@Pomidorken Pomidorka nie ma już z nami, ale napiszę dla potomnych, że ten eukaliptus to sobie można wlać do dupy na odświeżenie, a nie przeciw mesze. dostałem info od znajomego, że może zadziałać spray na wszy dla dzieci. kolejna próba.

@skorpion kiedyś używałem odświeżacza powietrza pomarańczowego. Działa na 10-15 min. Może aromat do ciasta się utrzyma dłużej.

Zaloguj się aby komentować