Komentarze (6)
@Marshalist Byli dobrymi przyjaciółmi i niezłymi śmieszkami ( ͡o ͜ʖ ͡o)
"Razem często lubili pożartować. Bywało tak, że na zgrupowaniach w Węgierskiej Górce, kiedy jeszcze walczyli w Stali Rzeszów, Sandurski brał Falandysa, który udawał, że płacze, na ręce i ustawiali się w kolejce po piwo. Zawsze ich przepuszczano."
Zaloguj się aby komentować

