Komentarze (11)
MIałem tak, tylko zamiast koguta był skurwiel indyk - nawet specjalny kij do odganiania mendy stał przy bramce
@Barabarabasz7312 ja to się bałem z domu wyjść jak mały byłem i mieszkałem u prababci, miała kury i kogut sobie mnie upatrzył jako cel, niewiele większy od niego byłem i mnie atakował...
Pamiętam jak mu obcinali łeb, ojciec mi kazał siedzieć w domu i nie wychodzić na podwórko to specjalnie w oknie stałem i się cieszyłem jak jakiś psychol jak mu obcinali ten łeb siekierą :D
@cebulaZrosolu też miałem podobne fazy jak ganiałem kurę bez głowy kogut na mnie za to skakał a stary z kopa w gumofilcu musiał blokować, ale rosół smaczny ( ಠ ͜ʖಠ)
kurde ja tak miałem u prababci z psem
miałem chyba najlepszy czas we wsi w dobieganiu od bramki do drzwi
Zaloguj się aby komentować
