Komentarze (7)
Kiedyś miałem zabawną sytuację. Stałem sobie niedaleko centrum u mnie w mieście nad rzeką pod mostem. Piliśmy piwo, więc wiadomo, trzeba zniknąć nieco. Było nas trzech rosłych typów. W pewnym momencie gdzieś z czeluści podmościa wyłania się półżul i mówi:
- Wypierdalać stąd, bo zaraz tu będę r⁎⁎⁎ał. XD
Zza niego wyłania sie dwóch innych gości, a z nimi jakaś krasnoludzka żulica, na oko 1,5m wzrostu.
Patrze na typa, chyba pomylił mnie z kimś albo chłop ma wadę wzroku. Więc mu ostro odpowiadam:
- Sam wypierdalaj, bo zaraz zrobię z ciebie precla i wpadniesz do rzeki.
Na co półżul:
- Nie no żartuję (wyraźnie się zesrał), przyszliśmy z koleżanką i zrobi nam lody. Też chcecie?
Zaloguj się aby komentować
