pamiętam to, facetka mało mnie nie spaliła wzrokiem , na szczęście szybko udałem niedorozwiniętego i cierpiącego prześladowania i wyżebrałem współczucie , potem dokładnie czytałem tabliczki na drzwiach i cyk zaliczone
Gdzie wy studiowaliście? Jeden raz pamiętam była taka sytuacja z profesorem, że się obsrał z tego powodu, ale był to rusek. Inni wykładowcy nie zwracali na to uwagi.