
Era drogich telewizorów OLED właśnie odchodzi w zapomnienie. W tym roku inżynierowie LG postanowili na oścież otworzyć wrota do krainy doskonałego obrazu za pośrednictwem modelu LG OLED A1, który może okazać się czarnym koniem w wyścigu o klienta. A także motorem napędowym rewolucji, która w końcu wyprowadzi telewizory OLED na (domowe) salony.Przez lata wysoki koszt zakupu telewizorów OLED mógł zniechęcać do tej technologii wielu odbiorców. Na zakup odbiorników wykorzystujących matryce organiczne decydowali się ci, którzy pragnęli doświadczyć perfekcyjnych kolorów oraz smolistej czerni przeplatającej się ze śnieżną bielą, bez względu na poniesione koszty. Na szczęście dziś taka narracja zdezaktualizowała się, gdyż na...Zobacz pełną treść wpisu w serwisie naEKRANIE.pl