Dzień dobry,

Stałem się posiadaczem Amouage - Gold (2016r.).

Co mogę powiedzieć? Jestem zawiedziony brakiem wyzwania.

Otóż ten gagatek to zwykły przyjemniaczek. Pokazałem go mamie, która raczej nie lubi smrodów i również stwierdziła to samo.

Budową przypomina mi Amouage - Dia, z tym że Dia jest bardziej wyrazisty i balsamiczny, a Gold taki mdły i mydełkowy.

Trochę jednak smutek, bo z czasem mnie męczy swoją mdłością ( ͡° ʖ̯ ͡°)


A wy na co się zdecydowaliście w ten jakże ponury i zimny dzień?

Pozdrawiam serdecznie ( ✧≖ ͜ʖ≖)

#perfumy

Komentarze (11)

@RedDucc  ostatnio mam fazę na skórzane smrody, to i dzisiaj wjechał F. Bianchi The Black Knight. Z Goldem, to może poczekaj do wiosny. On mi się lepiej sprawuje w cieplejsze dni., jak większość Amłaży.

@RedDucc dzisiaj wykończyłem właśnie flaszkę Dior Homme Original. Po południu jego miejsce zajmie czekający już w paczkomacie DIor Homme Intense

@RedDucc a ja tam lubię Golda - takie skrzyżowanie kremu nivea z Chanel 5. Ostatnio sprzedałem flachę i odkupiłem znowu. Trafił się już w nowym opakowaniu i wydaje mi się że ma trochę lepsze parametry niż flacha z okolic 2020r. którą miałem poprzednio. Trwałość X2 dłuższa od overture.

Zaloguj się aby komentować