
Przeprowadziłem wywiad z Jakubem Chabikiem, prezesem Stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn. Asumptem do niego bez wątpienia było nagromadzenie przez ostatnie tygodnie bardzo niepokojących teorii ze strony polskich polityczek. Kotula uznała dodawanie punktów za płeć za dyskryminację pozytywną, Biejat uznała, że dyskryminacja mężczyzn właściwie nie istnieje, zaś Urszula Pasławska z PSL alienację rodzicielską nazwała "ideologią". Te nieprawdziwe informacje należało zweryfikować, pokazując, że mężczyzna w Polsce wcale nie ma lekko, a i niektóre działania przeciw niemu odbijają się na samej kobiecie.
#dyskryminacjamezczyzn#polityka#polska