Jeżeli mnie pamięć nie myli to lubiłem grać Ordosami bo mieli infiltratorów którymi można było przejmować technologię pozostałych rodów przez co moją strategią było takie rozwijanie bazy żeby mieć Devastatory i jednostki i budynki Atrydów
@pozdrawiam_was_ciule a nie tylko jednostki ? tam byli sabotażyści którzy wybuchali i wyrzutnie z "gazem". no chyba że nie wiedziałem jak czegoś używać