Czuje się jakbym oglądał jakieś reality TV albo National Geograpic z kamerą w padoku. Zamiast oglądać wyścig to produkcja chodzi z kamerą po padoku i podgląda kierowców jak mają fajrant.
Komentarze (1)
Zaloguj się aby komentować
Czuje się jakbym oglądał jakieś reality TV albo National Geograpic z kamerą w padoku. Zamiast oglądać wyścig to produkcja chodzi z kamerą po padoku i podgląda kierowców jak mają fajrant.
Zaloguj się aby komentować