Komentarze (8)

@Okrupnik dziadek kiedyś miał nowe Tico prosto z salonu. To było wówczas coś, ale teraz to bym chyba nie wytrzymał i oddałbym go na żyletki predzej, niż mi się wydaje.

@JonesMajoness kumpel miał na studiach Nexie w gazie. Większym szrotem nigdy w życiu nie jeździłem i pamiętam jak oszczędzał w tym aucie na wszystkim, no i gaźnik nie był w najlepszej kondycji w parze z akumulatorem.


Zgasło to przeklęte auto przy ruszaniu pod górkę w godzinach szczytu i musieliśmy je pchać. Chyba nigdy nie najadłem się tyle wstydu, co wtedy.

@kimunyest deawoo to były w sumie nie najgorsze, tanie auta które jakby zmotoryzowaly biedna Polskę lat 2000.

Tanie w eksploatacji i stosunkowo trwałe na studiach kumpel miał kadeta który też był takim złomem, że nigdy nie wiedzilismy czy dojedziemy do celu xd do tego nie miał baku i pod silnikiem miał karnister 5 litrów i musieliśmy tankowac co 80km

Zaloguj się aby komentować