Komentarze (8)
@JonesMajoness kumpel miał na studiach Nexie w gazie. Większym szrotem nigdy w życiu nie jeździłem i pamiętam jak oszczędzał w tym aucie na wszystkim, no i gaźnik nie był w najlepszej kondycji w parze z akumulatorem.
Zgasło to przeklęte auto przy ruszaniu pod górkę w godzinach szczytu i musieliśmy je pchać. Chyba nigdy nie najadłem się tyle wstydu, co wtedy.
@kimunyest deawoo to były w sumie nie najgorsze, tanie auta które jakby zmotoryzowaly biedna Polskę lat 2000.
Tanie w eksploatacji i stosunkowo trwałe
Zaloguj się aby komentować
