Ależ ten niesforny major przysparza problemów górskiej łajzie. A Zalewski niestety w robocie więc nie może szybciutko przekrzyczec nieposłusznego ćpuna. Cała narracja o spokojnym panu Krzysztofie i raju rozpada się. Z głupim majorem to jest chociaż o tyle dobrze, że to co nagra to wrzuca.


#kononowicz

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować